Tramwaje z Pesy z opóźnieniem, Bydgoszcz nie straci dotacji

PAP
24-12-2015, 10:09

Pesa Bydgoszcz do połowy stycznia 2016 r. ma wywiązać się w pełni z kontraktu na dostawę 12 tramwajów Swing dla Bydgoszczy. Miasto nie straci jednak dofinansowania unijnego; porozumienie w tej sprawie zatwierdziło Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Zobacz więcej

Pesa Swing Michał Kazimierczak/FORUM

Kontrakt wartości 109 mln zł miał zostać zrealizowany do 19 grudnia, ale ze względu na spiętrzenie prac Pesa nie była w stanie wywiązać się z terminowej dostawy. Firma przed miesiącem przekazała miejskiej spółce Tramwaj Fordon pierwszy z zamówionych pojazdów, a kolejne mają być przekazywane sukcesywnie po zakończeniu montażu i obiorze technicznym.

"Dla nas jest to trudny okres, bardzo ważny dla firmy. Wszystkie pojazdy są praktycznie zbudowane, wykonywane są jeszcze prace, które wymagają bardzo szczegółowego podjęcia technicznego. Uruchamiane są po kolei układy pokładowe i wysokiego napięcia" - poinformował członek zarządu Pesy Marcin Jędryczka.

Zaznaczył, że inwestycja zostanie rozliczona w tym roku. Pieniądze za tramwaje zostaną przelane przez inwestora na rachunek powierniczy, a do Pesy trafią po wywiązaniu się z umowy.

"Chcemy, aby pierwsze sześć pojazdów zostało dostarczone do końca roku, a pozostałe do połowy stycznia. Naszą ambicją jest jednak, żeby dostawy zostały zakończone wcześniej" - dodał Jędryczka.

Wiceprezydent Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz podkreślił, że miasto włączyło się w rozmowy pomiędzy spółką Tramwaj Fordon i Pesą na początku grudnia, gdy pojawiło się zagrożenie realizacji umowy w terminie. Później miasto uczestniczyło w rozmowach z Centrum Unijnych Projektów Transportowych w sprawie formuły porozumienia.

Kontrakt na dostawę tramwajów dla Bydgoszczy przewiduje kary umowne za nieterminowe wywiązanie się przez producenta ze zobowiązań. Sięgają one 0,5 proc. wartości umowy za każdy dzień zwłoki.

Pesa podobne porozumienia, w związku z problemami terminowych dostaw taboru, zwarła z PKP Intercity (pociągi Dart) oraz z Warszawą i Łodzią (tramwaje).

W Bydgoszczy zamówione Swingi będą obsługiwać nową 9,5-kilometrową trasę łączącą dzielnicę Bydgoszcz Wschód z największą dzielnicą Fordon, w której mieszka jedna piąta bydgoszczan.

Pięcioczłonowe tramwaje Swing mają 30 m długości. Zabierają 200 pasażerów, mogą kursować z maksymalną prędkością 70 km/h. Są to tramwaje niskopodłogowe, wyposażone m.in. w klimatyzację, monitoring, system informacji pasażerskiej, automaty do sprzedaży biletów i dostęp do sieci Wi-Fi. Zastosowano też urządzenia umożliwiające diagnostykę pojazdu on-line, która pozwala zdalnie obserwować działanie podzespołów i w razie potrzeby można wysłać ekipy serwisowe na trasę.

Prezes spółki Tramwaj Fordon Maciej Kozakiewicz poinformował, że budowa trasy została zakończona i wydane zostało pozwolenie na użytkowanie. W związku z opóźnieniem dostaw tramwajów trasa nie zostanie otwarta jak planowano 2 stycznia, ale 16 stycznia 2016 r.

Wartość całej inwestycji, obejmującej budowę trasy i zakup tramwajów, wynosi 437 mln zł, z czego 80 proc. to dofinansowanie unijne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Tramwaje z Pesy z opóźnieniem, Bydgoszcz nie straci dotacji