Transakcja pakietowa na TP SA powinna wspomóc dziś GPW

Piotr Kuczyński
12-12-2002, 00:00

Wczorajsza sesja w USA zakończyła się remisem ze wskazaniem na obóz byków. Wzrost nie był duży, ale dzisiaj rynek czekają zbyt ważne dane makro, żeby inwestorzy mogli wczoraj podjąć istotne decyzje. Rano wydawało się, że rynek czeka wyraźny spadek, bo kontrakty na amerykańskie indeksy spadały na skutek wypowiedzi przewodniczącego RN Intela Andy Grove’a, który oświadczył, że jest za wcześnie, żeby prognozować ożywienie w sektorze półprzewodników, a firma będzie musiała zmniejszyć zdolności produkcyjne na całym świecie. Ciekawe, że ta wypowiedź została zlekceważona, a kurs spółki lekko wzrósł. Rynkowi pomagał wzrost kursu Oracle po podniesieniu prognozy zysku przez Lehman Brothers. Wzrastał również kurs Symantec’a po podniesieniu ratingu przez Goldman Sachs. Zadziwiająca reakcja. Rynek wierzy analitykom mówiącym o spółce, a nie wierzy menedżerom, którzy najlepiej wiedzą, co dzieje się w gospodarce. Przypuszczam, że ciągle grają rolę nadzieje na wzrosty indeksów na przełomie roku.

U nas znowu inwestorzy patrzyli na TP SA. Na rynek dochodziły informacje, że planowana jest sprzedaż przez giełdę dużej ilości akcji i że ktoś wyprzedza ten ruch. Prasa podawała bardzo różne ceny (od 13,10 do 13,50). Było pewne, że jeśli to prawda to kurs poniżej 13,10 chwilowo nie spadnie, a po transakcji powinien wzrosnąć. Wczoraj panowała względna równowaga, ale obrót nadal był duży, a kurs spadał. I to najbardziej dziwiło, że spadał mimo oczekiwania na zdjęcie nawisu podażowego darmowych akcji. Po sesji okazało się, że transakcja miała miejsce. Kurs spółki dzisiaj powinien wzrastać (ale uwaga na możliwą formację RGR). Rynek jako całość był słaby i przez długi czas krążył wokół 1200 pkt. (mimo wyraźnych wzrostów w Europie) próbując powrócić nad linię trendu. Taka sytuacja połączona ze słabnięciem giełd europejskich wywołała w końcu lekką panikę i test wsparcia na 1185 pkt. Ten poziom przełamano, ale obroty były wczoraj małe, przez co przełamanie można nazwać jedynie naruszeniem.

Być może negatywny wpływ miało oczekiwanie na szczyt UE, bo niezwykle słabo również zachowywał się rynek węgierski (BUX spadł 2,5 proc.). Nie ma możliwości, żeby takie historyczne wydarzenie jak rozpoczynający się dzisiaj szczyt UE zostało zmarnowane. To może jeszcze wygenerować wzrost pod koniec roku. Ale uwaga: jeśli nawet tak będzie to zakończy się pierwszy etap gry pod wejście do UE i wejdziemy w normalne tryby giełd światowych. Wygląda na to, że są fundusze, które nie wierząc w efekt stycznia już sprzedają akcje wyprzedzając szczyt UE. Właśnie zachowanie BUX i jego zejście pod niezwykle ważny poziom wsparcia sygnalizuje, że sukces szczytu UE jest już w cenach. A jeśli tak jest to możemy liczyć najwyżej na ruch powrotny do przełamanych wsparć.

Dzisiaj rynki będą z niepokojem czekały na dane makro z USA. O 14.30 dowiemy się jak była w ostatnim tygodniu liczba noworejestrowanych bezrobotnych. Ostatnio te dane pomagały rynkowi, ale po raporcie o miesięcznym bezrobociu będą oczekiwane z niepokojem. Prognoza mówi o wzroście do 378 tys. Oczywiście lepsze dane zostaną przyjęte z ulgą. O tej samej porze na rynek dotrą dane o sprzedaży detalicznej w listopadzie. Prognozowany jest wzrost o 0,4 proc. (bez samochodów o 0,2 proc.). Trwa sezon przedświąteczny, wiec sprzedaż musiała wzrosnąć. Wykonanie prognozy nie zostanie dobrze przyjęte – żeby rynek ruszył do góry muszą być znacznie lepsze.

Przypominam: patrzmy na obrót (trzeba brać poprawkę na TP SA). Wczoraj znacznie spadł, co jest bardzo pozytywnym sygnałem. Jeśli zobaczymy, że obrót rośnie na spadku to trzeba z rynku schodzić. Oczywiście w przypadku wzrostu na zwyżce obowiązuje odwrotna zasada. Dzisiaj o kierunku indeksów zadecydują przede wszystkim dane makro w USA, ale TP SA pomoże w porannym odbiciu. Dopiero powrót nad 1220 pkt. na WIG – 20 byłby sygnałem kupna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Transakcja pakietowa na TP SA powinna wspomóc dziś GPW