Transport poprawił wyniki finansowe w 2010 r.

MIB
25-08-2011, 00:00

Duże firmy transportowe poradziły sobie w 2010 r. zupełnie przyzwoicie. Mniejsze raczej traciły.

Duże firmy transportowe poradziły sobie w 2010 r. zupełnie przyzwoicie. Mniejsze raczej traciły.

W najnowszej publikacji Głównego Urzędu Statycznego "Transport — wyniki działalności w 2010 r. "czytamy, że w 2010 r. przychody transportu ze sprzedaży wyniosły 137,6 mld zł. To o ponad 6 proc. więcej niż w najtrudniejszym dla branży 2009 r. Co istotne, połowę przychodów wypracowały firmy zatrudniające więcej niż 49 osób. Także dynamika sprzedaży usług tych przedsiębiorstw była wyższa od średniej w sektorze — o 8,7 proc. Z tego wniosek, że dynamika wzrostu przychodów w mniejszych firmach albo była niska, albo spadała.

Drogi górą

98,3 proc. udziału w łącznych przychodach sektora miały transport lądowy i rurociągowy, przy czym na transport samochodowy przypadało 84,4 proc. przychodów. Udział transportu morskiego wyniósł 1 proc., a lotniczego 0,7 proc.

W 2010 r. w sektorze transportowym pracowało 478,5 tys. osób — o 2 tys. mniej niż w 2009 r. To wynik kryzysu z 2008 r.

Koszty własne uzyskania przychodów w całym sektorze wyniosły w 2010 r. 131 mld zł (były o 5,5 proc. większe niż w 2009 r.), w tym koszty sprzedanych usług 114,3 mld zł i były większe o 4,7 proc. w porównaniu do 2009 r.

Wynik finansowy brutto osiągnięty przez firmy zatrudniające powyżej 49 osób wyniósł w 2010 r. ponad 1,8 mld zł, rok wcześniej było to nieco ponad 1 mld zł. Z kolei wynik finansowy netto wzrósł z 392,9 mln zł w 2009 r. do 1,13 mld zł. Polepszyły się wskaźniki rentowności obrotu brutto — z 1,6 do 2,5 proc. i rentowności obrotu netto — z 0,6 do 1,6 proc.

Woda odstrasza?

W 2010 r. wszystkimi rodzajami transportu przewieziono ponad 1,8 mld ton ładunków, czyli o 8,7 proc. więcej niż przed rokiem. Przewozy osiągnęły poziom 317 mld tonokilometrów, czyli o 12,1 proc. więcej niż przed rokiem. Transportem kolejowym przewieziono 217 mln ton ładunków (wzrost o 8 proc.) i 261,3 mln pasażerów (mniej o 7,5 proc.), transportem samochodowym ponad 1,55 mld ton ładunków (więcej o 8,9 proc.) i 569,7 mln pasażerów (mniej o 7,1 proc.). Transport lotniczy zanotował wzrost w ruchu pasażerskim (ponad 4,99 mln pasażerów — wzrost o 14,7 proc.) i towarowym (40,7 tys. ton ładunków, więcej o 11,1 proc.).

Żegluga śródlądowa nie jest mocną stroną polskiego systemu transportowego. W 2010 r. rzekami przewieziono 5,1 mln ton ładunków, co oznacza spadek w porównaniu do 2009 r. o ponad 9 proc. Zmniejszenie przewozów dotyczy również transportu morskiego. Tu zanotowano 8,4 mln ton ładunków i niemal 11 proc. spadek.

Walka o Europę

Co ciekawe, kolej odnotowała w 2010 r. duży wzrost przewozów międzynarodowych (o 30,3 proc.), natomiast przewozy krajowe osiągnęły poziom podobny do tego z 2009 r. Przewozy ładunków w komunikacji międzynarodowej najbardziej wzrosły w tranzycie (o 55,6 proc.), znacznie zwiększyły się również przewozy w eksporcie (o 33,4 proc.), a także w imporcie (o 25,4 proc.). Transportem intermodalnym przewieziono o 30,2 proc. kontenerów (z ładunkami i pustych) więcej niż przed rokiem, przy czym ponad 80 proc. to przewozy międzynarodowe.

Polskie spółki kolejowe miały w 2010 r. 13 proc. udział w łącznych przewozach koleją w UE, mierzonych w tonokilometrach, czyli zajmowały nadal drugie miejsce za Niemcami. W przewozach międzynarodowych nasze spółki zajmują trzecie miejsce, za Niemcami i Łotwą.

W 2010 r. polskie firmy transportowe (krajowe i międzynarodowe) miały też 12 proc. udział w łącznych przewozach w transporcie samochodowych w 27 krajach UE. To plasuje nas na trzeciej pozycji za Niemczami i Hiszpanami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Transport poprawił wyniki finansowe w 2010 r.