Tratwa odpłynęła

Jacek Zalewski
27-08-2004, 00:00

Zamieszczone na stronie 3 wyjaśnienie MF do sprawy Adama Hempla wypada uznać za p.o. wyjaśnienia. Istota problemu obsady najwyższych stanowisk urzędniczych (dyrektora generalnego, dyrektora departamentu i jego zastępcy, dyrektora wydziału i jego zastępcy w urzędzie wojewódzkim) zawarta jest w poniższym wykresie. Co dwa tygodnie Biuletyn Służby Cywilnej publikuje ogłoszenia o konkursach na wymienione stanowiska. Od początku roku normą było kilkanaście konkursów, natomiast w czerwcu nastąpił ich wysyp. Szokuje zwłaszcza druga transza, dla której termin składania przez kandydatów dokumentów upływał 30 czerwca. Przyczyna jest oczywista — otóż 1 lipca skończył się 5-letni okres przejściowy, kiedy to w konkursach na najwyższe stanowiska mogły startować również osoby nie będące urzędnikami służby cywilnej.

W epoce rządu Leszka Millera bardzo dużo kierowniczych stanowisk obsadzonych zostało p.o. urzędnikami spoza służby cywilnej, nie spełniającymi na przykład kryteriów językowych. Trudno się dziwić, że ta zatrwożona przyszłością klasa rzuciła się na ostatnią konkursową tratwę ratunkową, odpływającą 30 czerwca. Wciągnięcie się na nią wcale jednak nie oznacza wybawienia — wszak rezultaty uczciwie przeprowadzonych konkursów są sprawą otwartą…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tratwa odpłynęła