Trochę spadało, ale też trochę wzrastało

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 16-10-2007, 00:00

Nowy tydzień na europejskich parkietach zaczął się niejednoznacznie. Inwestorzy nie za bardzo wiedzieli, jak mają zareagować na nowe rekordy cenowe na rynku ropy. Z jednej strony oznacza to wyższe zyski koncernów rafineryjnych, z drugiej zaś rosnące koszty paliw i presję inflacyjną. Piętno na przebiegu notowań odcisnęły także publikowane raporty kwartalne.

Na Wyspach Brytyjskich udany dzień mieli akcjonariusze GlaxoSmithKline, drugiego na świecie producenta farmaceutyków. Amerykański Departament Żywności i Leków wydał pozytywną opinię dla leku spółki przeciwko wirusowi HIV.

Cieszyć się również mogli posiadacze walorów Tullow Oil, spółki specjalizującej się w poszukiwaniu ropy. Analitycy Merrill Lynch po wizycie w Ugandzie zarekomendowali zwiększanie zaangażowania w te akcje.

Pod kreską toczył się handel papierami UniCredit. Włoski gigant finansowy przestraszył rynek informacją, że klienci korporacyjni muszą się liczyć z możliwą stratą z inwestycji w instrumenty pochodne.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu