Trudne zadanie przed szefem Fed

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A
opublikowano: 22-08-2019, 10:39

Zapis dyskusji z lipcowego posiedzenia Fed nie dał argumentów uczestnikom rynku, którzy oczekują znaczącej skali poluzowania polityki monetarnej w USA.

Minutki pozostawały w pełni zgodne z komunikatem i konferencją prasową po posiedzeniu, która wskazywały, że ostatnia obniżka stóp była tylko dostosowaniem poziomu kosztu pieniądza, a nie początkiem długiego cyklu obniżek. Miało to jednak miejsce przed tym jak ponownie rozgorzała wojna handlowa pomiędzy USA a Chinami, co przekłada się na wzrost zagrożeń dla gospodarki. Od tego czasu sytuacja zmieniła się ponownie o 180 stopni, a amerykański prezydent na twitterze komunikuje, że rozmowy znowu zmierzają w dobrą stronę. W sierpniu niektórzy przedstawiciele Fed komunikowali, że władze monetarne nie powinny gorączkowo reagować na każdy komunikat płynący z frontu walk handlowych. Na ostatniej konferencji prasowej Powell komunikował, że dalsze decyzje dotyczące wysokości stóp procentowych zależeć będą od danych publikowanych z gospodarki, a te wskazują na utrzymanie wysokiego momentum wzrostowego. Najbliższe wystąpienie szefa Fed niesie ze sobą zatem duży element ryzyka dla rynków. Utrzymanie bowiem jastrzębiego przekazu - mimo nacisków ze strony Trumpa - zaciążyłoby notowaniom indeksów giełdowych oraz oddziaływałoby w kierunku aprecjacji amerykańskiej waluty.

Publikowane w dniu dzisiejszym wstępne dane PMI z Francji i Niemiec, łagodzą obawy związane ze spowolnieniem gospodarczym w drugiej połowie 2019 roku, co umacnia notowania wspólnej waluty oraz wspiera popyt na bardziej ryzykowne aktywa. Po publikacji danych niemiecki Dax wychodzi powyżej 11800 pkt. i zbliża się do strefy oporu zlokalizowanej kilkadziesiąt punktów wyżej. Większym pozytywnym zaskoczeniem okazały się być dane z Francji gdzie wskaźnik dla przemysłu odbił do 51.0 pkt. z 49.7 pkt., wracając powyżej granicznej wartości 50 pkt., a dla usług wzrósł do 53.3 pkt. z 52.6 pkt. odnotowanych w lipcu. Dane z Niemiec okazały się lepsze od prognoz, ale w dalszym ciągu odzwierciedlają duże problemy tamtejszego przemysłu. PMI w tym sektorze wzrósł kosmetycznie do 43.6 pkt. z 43.2 pkt. i oczekiwanych przez rynek 43.1 pkt. Indeks dla usług spadł do 54.4 pkt. z 54.5 pkt. przed miesiącem. O ile w pierwszej reakcji rynek pozytywnie zareagował, to jednak dane te nie zmieniają w znaczący sposób pogarszających się perspektyw europejskiej gospodarki. Po południu poznamy dane z USA, które będą kształtowały oczekiwania przed jutrzejszym wystąpieniem Jeroma Powella. Dodatkowo opublikowany zostanie protokół z ostatniego posiedzenia EBC, który może zawierać więcej szczegółów na temat planowanych działań przygotowywanych na wrzesień.
   

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu