Trudny bez porady sąd

Albert Stawiszyński
opublikowano: 14-03-2007, 00:00

Od 20 marca przedsiębiorcy występujący w procesie bez adwokata lub radcy rzadko otrzymają pomoc od sędziego.

PRAWO Procedura cywilna się zmienia

Od 20 marca przedsiębiorcy występujący w procesie bez adwokata lub radcy rzadko otrzymają pomoc od sędziego.

Sąd Gospodarczy w Warszawie przy Marszałkowskiej. Godzina 12.00. Z budynku wychodzi Marek P., właściciel nie- dużej hurtowni pod Warszawą, sprowadzającej zabawki z Chin. Złożył pozew przeciwko kontrahentowi, który nie zapłacił mu za ostatnią partię artykułów.

— Postanowiłem już dziś skierować przeciwko niemu sprawę do sądu, choć jeszcze mam na to czas. Nie korzystałem z usług adwokata i radcy prawnego. Pismo przygotowała mi córka, która studiuje prawo — mówi pan Marek.

Skąd ten pośpiech? 20 marca tego roku wchodzi w życie nowela kodeksu postępowania cywilnego zaostrzająca przepisy postępowania w sprawach gospodarczych. Jednak sprawy rozpoczęte przed 20 marca sądy będą rozpoznawały na dotychczasowych, korzystniejszych dla przedsiębiorców zasadach. Na tę ulgę liczy pan Marek.

Ograniczenia w pismach

Po 20 marca przedsiębiorcy będzie niełatwo prowadzić samemu sprawę. Sąd nie pouczy go o sposobie prowadzenia czynności procesowych. Od przedsiębiorców w procesie zacznie wymagać prawie tyle samo, co od profesjonalnych pełnomocników.

Nie wszystkich to martwi.

— Dla nas nie ma to większego znaczenia. Przy każdej sprawie korzystamy z usług prawnika. Przepisy są tak skomplikowane, że trudno byłoby inaczej postąpić — mówi Jakub Śliżak, prezes FA Solbus.

Na szczęście od rygorystycznego podejścia sądów wobec firm będą wyjątki. Przedsiębiorcy, którego nie reprezentuje adwokat ani radca prawny, sąd wskaże błędy czy braki formalne, wezwie go do ich uzupełnienia oraz pouczy o skutkach ponownego wniesienia pisma. Przedsiębiorca będzie miał tydzień na złożenie poprawionego pisma. Jeśli pismo w drugim złożeniu nie będzie miało braków, to skutki prawne liczą się od daty pierwotnego wniesienia.

Szybka egzekucja

Kolejna zmiana w przepisach postępowania cywilnego odnosi się do postępowania gospodarczego m.in. w sprawach o roszczenia pieniężne.

— Wyrok sądu pierwszej instancji z chwilą wydania stanowić będzie tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności — mówi Jerzy Krotoski, adwokat z kancelarii Krotoski-Adwokaci.

Oznacza to, że wierzyciel będzie mógł skierować sprawę na drogę postępowania egzekucyjnego, nawet jeśli druga strona zaskarży to orzeczenie. Może to znacznie ułatwić ściągnięcie długu. Nowe dowody należy przedstawić najpóźniej w ciągu dwóch tygodni od dnia, w którym ich przedstawienie stało się możliwe czy też celowe. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca musi na bieżąco informować sąd o wszelkich istotnych dla sprawy okolicznościach.

Przesyłka z sądu

W kłopoty może wpaść osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, która nie wpisze w ewidencji działalności gospodarczej (prowadzą ją gminy) zmiany swojego miejsca zamieszkania i adresu.

— Zgodnie z nowymi przepisami, skuteczne będzie doręczenie przesyłki osobie fizycznej na adres podany we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, nawet wtedy, gdy będzie on nieaktualny — wyjaśnia Jerzy Krotoski.

Taka praktyka może spowodować wiele niekorzystnych dla przedsiębiorcy skutków, np. spóźnienie się ze złożeniem odwołania się od wyroku, który dotarł na nieaktualny adres.

okiem przedsiĘbiorcy

Wojciech Błaszczyk

wiceprezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych

Potrzebne przyspieszenie

Nowela k.p.c. powinna przyczynić się do przyspieszenia rozstrzygania spraw gospodarczych. Przedsiębiorcy nie mogą czekać na wyrok latami, gdyż skutki tego są niekorzystne dla całego obrotu gospodarczego. Skutki zmian w procedurze cywilnej odczują małe i średnie firmy, niekorzystające z usług prawników, gdyż sądy częściej będą przerywać procesy z przyczyn formalnych. Nowela nie dotknie dużych spółek korzystających z usług kancelarii prawnych.

okiem eksperta

Michał Wysocki

radca prawny z kancelarii Wysocki i Partnerzy

Odwrotny skutek

Celem nowelizacji jest sprawienie, że sprawy gospodarcze będą szybko rozpoznawane. Jednak postępowanie gospodarcze zostało obarczone tak wysokimi wymogami formalnymi zarówno wobec adwokatów i radców prawnych, jak i wobec przedsiębiorców, że wiele spraw w ogóle nie zostanie rozpatrzonych. W wyniku sformalizowania postępowania gospodarczego sądy skupią się na wyłapywaniu braków formalnych pism procesowych. Stawianie na nieomylność profesjonalnych pełnomocników może wywołać negatywne skutki prawnoprocesowe, w wyniku których przedsiębiorcy toczący spór ponosić będą szkody majątkowe. W końcu nawet przy dotychczasowych zawiłych przepisach prawa procesowego sądy popełniały często błędy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu