Trump przegra wybory przez nagranie?

  • Przemysław Kwiecień
10-10-2016, 09:31

Temat wyborów prezydenckich zaczyna być coraz bardziej wyraźny nie tylko w mediach, ale także na rynkach finansowych. Zwycięstwo Donalda Trumpa miałoby poważne konsekwencje dla wielu rynków, dlatego inwestorzy śledzą kampanię, która w trakcie weekendu mogła odnotować punkt zwrotny.

Kandydat Republikanów był w defensywie od pierwszej debaty telewizyjnej i zapewne miał nadzieję wykorzystać drugą do odwrócenia losów kampanii. Nie spodziewał się jednak, że będzie musiał się podczas niej tłumaczyć z seksitowskich wypowiedzi sprzed 10 lat, które zostały uwiecznione na nagraniu. Zostało ono upublicznione w weekend i zawiera rozmowę Trumpa z kolegami, podczas której, pisząc delikatnie, nie odnosi się on z szacunkiem do kobiet. Trump podczas debaty próbował odwrócić uwagę od nagrania, zaciekle atakując swoją rywalkę, Hilary Clinton, i druga debata w wielu mediach została oceniona remisowo. Jednak Trump przegrywa w sondażach w kluczowych stanach, których kandydaci potrzebują do zdobycia odpowiedniej liczby głosów elektorskich. Wszystko to sprawia, że aktualnie rynki finansowe widzą Clinton jako następnego prezydenta, co przekłada się przede wszystkim na… umocnienie meksykańskiego peso (Trump bardzo wrogo odnosi się do Meksyku), ale też poprawę nastrojów na rynkach akcji, co pośrednio powinno polskiemu złotemu sprzyjać.

W tym tygodniu czeka nas protokół z posiedzenia Fed (środa), na którym co prawda stopy nie zostały podniesione, ale aż trzech członków Komitetu zagłosowało przeciwko prezes Yellen. Być może zatem dyskusja była napięta i jeśli z minutes wynikać będzie, że podwyżka była bardzo blisko, dolar może się umocnić. Niemniej ważne będzie piątkowe wystąpienie Jannet Yellen – ostatnie dane z USA były niezłe i prezes Fed będzie miała okazję aby zasygnalizować zbliżające się zacieśnienie.    

W Polsce tydzień bez większych emocji – dane o inflacji bazowej (środa), czy bilansie handlowym (piątek) nie powinny mieć większego wpływ na notowania złotego, który reagować będzie na rozwój wydarzeń na globalnych rynkach. Dziś o 9:21 dolar kosztuje 3.8350 złotego, euro 4.2850 złotego, frank 3.9172 złotego, zaś funt 4.7464 złotego.  

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Trump przegra wybory przez nagranie?