Trump tym razem łagodniej o Korei

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A
aktualizacja: 30-08-2017, 09:44

Pogorszenie sentymentu rynkowego po wystrzeleniu przez Koreę Północną rakiety w kierunku Japonii nie trwało długo, a rynek zaczął odrabiać stopniowo straty wraz z tym jak Donald Trump wydał oficjalny komunikat, w którym zwrócił uwagę, że społeczność międzynarodowa nie będzie akceptować tego typu zachowań i będzie skutkować to dalszą izolacją północnokoreańskiego reżimu.

Był to zdecydowanie łagodniejszy ton, od tego z początku sierpnia, kiedy na konferencji prasowej oznajmił, że Korea Północna spotka się z ogniem i wściekłością jakiej jeszcze świat nie widział jeśli nie przestanie grozić Stanom Zjednoczonym. Inwestorzy więc ruszyli do kupowania przecenionych aktywów. Kontrakt terminowy na S&P 500 jest już na powyżej 2450 pkt., a notowania złota wracają w kierunku 1300 USD za uncję. Notowania USDJPY o poranku dobiły natomiast do poziomu 110. Pytanie jednak czy w świetlne zbliżających się negocjacji dotyczących podwyższenia limitu zadłużenia inwestorzy będą chętni do kupowania akcji, szczególnie, że sytuacja geopolityczna z Koreą Północną będzie dalej napięta. Kim Dzong Un stwierdził, że wczorajsze wystrzelenie rakiety było odpowiedzią na doroczne manewry wojskowe Stanów Zjednoczonych oraz Korei Południowej. Nie złagodził on jednak retoryki i podkreślił, że było to wstępem do powstrzymania działań USA, jednak w tej kwestii będzie jeszcze obserwował odpowiedź Stanów Zjednoczonych przed pojęciem dalszych kroków. Sytuacja pozostaje więc bardzo napięta i cały czas może dojść do jej eskalacji.

Na rynku walutowym dynamicznie na wartości odbija amerykańska waluta, która zyskuje wobec większości głównych walut, a notowania EURUSD spadły poniżej 1.20. Jeśli nie dojdzie do próby ataku na wyrysowany w dniu wczorajszych niespełna trzyletni szczyt zwiększać będzie to szansę na głębszą korektę w kierunku 1.17. Warunkiem koniecznym do tego jest jednak bądź negatywne zaskoczenie danymi inflacyjnymi ze strefy euro bądź lepsze od oczekiwań dane z amerykańskiego rynku pracy. Jedyną walutą, wobec której dolar nie zyskuje jest AUD, który mocno zyskał na wartości po zdecydowanie lepszych od prognoz danych z rynku nieruchomości, a notowania AUDUSD odbiły od okrągłego poziomu 0.80. Opublikowane w dniu dzisiejszym wstępne dane o inflacji HICP okazały się jednak lepsze od oczekiwań i wzrosła ona do 2.0% r/r z 1.7% r/r w lipcu i oczekiwanych 1.8% r/r, co stanowi czynnik ryzyka w górę przed popołudniową publikacją danych z Niemiec. Tuż po nich opublikowany zostanie raport ADP będący zapowiedzią piątkowych oficjalnych danych oraz drugi szacunek wzrostu gospodarczego w USA za II kw. W przypadku wzrostu zatrudnienia mediana prognoz rynkowych znajduje się na poziomie 185 tys., podczas gdy oczekiwania dotyczące wzrostu gospodarczego wynoszą 2.7% wobec 1.2% odnotowanych w pierwszych trzech miesiącach roku i 2.6% wskazanych w pierwszym szacunku. Ciekawe w dniu dzisiejszym będą również dane dotyczące zapasów paliw, wczorajszy raport API wskazał na ich spadek o niespełna 6 mln baryłek podczas gdy oczekiwania wskazywały na zmniejszenie stanów magazynowych o 2 mln. W związku z huraganem Harvey reakcja rynku i notowań ropy na te dane może być jednak umiarkowana.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Trump tym razem łagodniej o Korei