Czytasz dzięki

Trump znowu wystraszy rynki?

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro Maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 29-05-2020, 10:39

Końcówka wczorajszej sesji na Wall Street przyniosła osunięcie się notowań pod kreskę po tym jak Donald Trump zapowiedział, że dziś odbędzie się konferencja prasowa na temat podejmowanych obecnie działań wobec Chin.

Indeksy w dalszym ciągu pozostają w okolicy 12-tygodniowych maksimów, niemniej jednak dzisiejsza sesja zapowiada się ciekawie. Kontrakt terminowy na S&P pozostaje powyżej 3000 pkt. a niemiecki Dax notowany jest na poziomie 11600 pkt. O sankcjach na część przedstawicieli chińskich po działaniach podjętych wobec Hong Kongu mówi się już od tygodnia. W przypadku takiego rozwoju wydarzeń strona Chińska zapewne nie zostanie dłużna i w trakcie weekendu można by spodziewać się analogicznej odpowiedzi, co potencjalnie może wiązać się ze wzrostem zmienności na początku nowego tygodnia. W ostatnich tygodniach rynek cieszył się z odmrażania gospodarek, które w dużej mierze już się dokonało i obecnie trzeba będzie zmierzyć się z nowymi warunkami prowadzenia biznesu w czasach pandemii. Stan realnej gospodarki pozostaje zły i istnieje ogromna niepewność jak dynamiczne będzie odbicie. Dodatkowo ryzyko eskalacji napięcia pomiędzy USA a Chinami pozostaje znaczne i stanowi obecnie największe zagrożenie dla rynków.

Wzrost niepewności ciąży notowaniom ropy, ale te w przypadku WTI pozostają zbliżone do 33 USD za baryłkę. Wczorajsze dane amerykańskiego Departamentu Energii potwierdziły duży wzrost zapasów paliw, co pod wątpliwość stawia ożywienie popytu w USA. Notowania złota pozostają stabilne, niemniej jednak ryzyko eskalacji napięcia pomiędzy dwiema największymi gospodarkami generuje ryzyka w górę. Dzisiejsza konferencja w sprawie Chin zdeterminuje jak zakończy się tydzień na rynkach, uwagę należy zwrócić dziś również na wystąpienie Jerome Powella, szefa Fed. Amerykańska waluta pozostaje bardzo słaba, a kurs EURUSD wychodzi powyżej 1.11. W gronie G10 siłę pokazuje jen, a kur USDJPY spada w kierunku 107, czemu sprzyja obawa przed ponowną eskalacją wojny handlowej. Na wartości zyskuje również frank szwajcarski, z zatem wszystkie bezpieczne przystanie za wyłączeniem dolara. Nad wyraz dobrze w takim środowisku wyglądają waluty antypodów. Zarówno notowania AUDUSD jak i NZDUSD pozostają na blisko 3-miesięcznych maksimach w czym oczywiście pomaga słaby dolar. W kalendarium należy zwrócić dziś jeszcze uwagę na indeks Chicago PMI za maj, który jest dobrym wyznacznikiem poziomu koniunktury w Stanach Zjednoczonych przed wskaźnikami ISM.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro Maklerskie mBanku S.A.

Polecane