Trwa okupacja siedziby zarządu Mittal Steel Poland

Polska Agencja Prasowa SA
11-03-2005, 10:36

Zakończone w czwartek późnym wieczorem rozmowy przedstawicieli zarządu koncernu hutniczego Mittal Steel Poland ze związkowcami, dziewiąty dzień okupującymi katowicką siedzibę zarządu firmy, nie doprowadziły do zakończenia protestu. Akcję kontynuuje ok. 25 osób.

Zakończone w czwartek późnym wieczorem rozmowy przedstawicieli zarządu koncernu hutniczego Mittal Steel Poland ze związkowcami, dziewiąty dzień okupującymi katowicką siedzibę zarządu firmy, nie doprowadziły do zakończenia protestu. Akcję kontynuuje ok. 25 osób.

Głównym tematem rozmów była sytuacja spółek zależnych koncernu. Związkowcy uważają, że polityka firmy może prowadzić do ich upadłości i zwolnień pracowników. Argumentują, że koncern nie płaci spółkom pełnych kwot za ich usługi. Zarząd Mittal Steel Poland zaprzecza, jakoby działał na niekorzyść spółek i nie wywiązywał się z umów z nimi oraz apeluje do związkowców o przerwanie protestu.

- Nie usłyszeliśmy nic, co zmieniłoby nasze stanowisko. Deklaracje zarządu odbieramy jednoznacznie - jego intencją nadal jest gnębienie spółek, a w konsekwencji doprowadzenie w nich do zwolnień i utraty uprawnień pracowniczych - powiedział Jerzy Goiński z "Solidarności" Mittal Steel Poland.

- Na nasze propozycje zabezpieczenia tych spraw zarząd odpowiada, że zamkną one możliwość procesów restrukturyzacyjnych w spółkach. Dla nas najważniejsze jest zachowanie miejsc pracy i wynagrodzeń pracowniczych - dodał.

W swoim oświadczeniu po czwartkowym spotkaniu ze związkowcami przedstawiciele zarządu Mittal Steel Poland zaprzeczyli opiniom związków. Napisali m.in., że przestrzegane są i będą wszystkie zawarte ze spółkami zależnymi umowy.

- Płatności dla spółek zależnych dokonywane są i będą z uwzględnieniem treści obowiązujących pomiędzy stronami umów, jak i faktycznie wykonanego i protokolarnie udokumentowanego zakresu prac na rzecz Mittal Steel Poland" - czytamy w oświadczeniu. Ewentualne nieprawidłowości - zapewnia zarząd - mają być natychmiast wyjaśniane.

"Strona pracodawcy pozostaje otwarta na dalsze rozmowy w celu znalezienia rozwiązań satysfakcjonujących obie strony negocjacji, uznając, że dialog społeczny w spółce jest jedną z najważniejszych wartości w Mittal Steel Poland. Mamy głęboką nadzieję, że podobną wolę porozumienia wykaże również strona związkowa, a pierwszym tego przejawem będzie przerwanie protestu" - napisali w oświadczeniu dwaj dyrektorzy firmy.

W rozpoczętej 3 marca akcji uczestniczą przedstawiciele kilku związków zawodowych, głównie "Solidarności". Hutnicy zarzucają władzom firmy brak realizacji planowanych inwestycji (chcą o tym rozmawiać w obecności przedstawiciela resortu Skarbu Państwa, który ma 25 proc. akcji firmy), oszczędności grożące zapaścią techniczną hut oraz pogorszeniem warunków bezpieczeństwa i pracy, a także łamanie pakietu socjalnego i politykę wyniszczającą spółki zależne od koncernu.

Mittal Steel Poland (dawne Polskie Huty Stali, potem Ispat Polska Stal) to największy koncern hutniczy w Polsce, skupiający ponad 70 proc. mocy polskiego sektora stalowego. Zatrudnia ponad 13 tys. osób w oddziałach w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Krakowie i Świętochłowicach. W grupie skupia ok. 130 spółek, w których ma różną ilość udziałów. Rok temu inwestorem strategicznym firmy został brytyjsko-hinduski koncern LNM - obecnie Mittal Steel Company.   mab/ malk/

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Trwa okupacja siedziby zarządu Mittal Steel Poland