Trwa polowanie na spółki z asem w rękawie

Maciej Zbiejcik
04-08-2009, 00:00

Energopol ze stajni Zbigniewa Jakubasa to giełdowy hit inwestycyjny lipca. Dał zarobić 62 proc.

Lipiec dostarczył inwestorom dużo emocji, ale też zwiększył portfele wielu z nich. Kursy około 60 spó- łek wchodzących w skład indeksu WIG zyskały kilkadziesiąt procent. Liderem wzrostów w tym gronie okazał się Energopol-Południe, który pierwsze miejsce zajął ex aequo ze spółką Asbis, osiągając 60-procentowy wzrost kursu.

Kurs Energopolu okazał się na tyle silny, że większego znaczenia nie miało słabsze w tym czasie zachowanie WIG-Budownictwo. W lipcu subindeks ten zanotował wybicie o 5,5 proc. Gorszy wynik wśród wskaźników branżowych zanotował tylko WIG-Telekomunikacja (wzrost o 1,4 proc.).

Mocnym wsparciem dla kursu budowlanej firmy były kolejne komunikaty o wygranych przetargach. W lipcu pojawiło się ich kilka o łącznej wartości ponad 70 mln zł. Do tego spółka, w której największe udziały mają Zbigniew Jakubas i NFI Jupiter, może pochwalić się wypełnionym w 100 proc. portfelem zamówień na ten rok i w połowie na przyszły.

Ważny jest też raport dotyczący pierwszego półrocza. Sosnowiecka spółka jako jedna z pierwszych zdecydowała się opublikować wyniki z tego okresu. Wprawdzie nie ustrzegła się straty netto, ale była ona dużo niższa niż rok temu. Spory wpływ na stratę miało rozliczenie i negatywna wycena transakcji walutowych. Energopol wykazał się w pierwszym półroczu zyskiem operacyjnym na poziomie 232 tys. zł (rok temu strata 12,56 mln zł). Tegoroczny wynik byłby jeszcze lepszy, gdyby nie kiepskie osiągnięcia działu sprzętowego. Jak przyznaje zarząd giełdowej spółki, to w tej chwili największa bolączka Energopolu. Chodzi o nie do końca wykorzystany potencjał działu sprzętowego. W tej sytuacji nie można wykluczyć wprowadzenia nowej strategii wykorzystania posiadanego majątku produkcyjnego. Teoretycznie możliwa jest nawet sprzedaż sprzętu wycenianego w księgach na kilkanaście milionów złotych.

Akcje Energopolu były w lipcu hitem inwestycyjnym. Ale nie była to jedyna spółka ze stajni Zbigniewa Jakubasa, która w ostatnim czasie cieszyła się dużym wzięciem. Inną jest Optimus, który także miał swojego asa w rękawie. Tu języczkiem u wagi okazało się podpisanie listu intencyjnego w sprawie objęcia przez akcjonariuszy Work Service 94 mln akcji Optimusa z nowej emisji. Cena emisyjna zawiera się w przedziale 2,0-2,6 zł za sztukę. Wczoraj na giełdzie akcje byłego lidera polskiego rynku IT wyceniano na niecałe 1,7 zł.

Jacek Taźbirek

prezes Energopolu-Południe

Za lipcowym wybiciem kursu naszej spółki mogą stać przesłanki fundamentalne. Mam na myśli poprawę wyników, co pokazuje raport z I półrocza oraz wygranie kilku dużych przetargów. Wyniki minionego półrocza pokazują, że spółka jest na dobrej drodze do wychodzenia z ubiegłorocznych problemów. Zamknęliśmy I półrocze zyskiem na poziomach sprzedaży oraz operacyjnym, niestety, na poziomie netto zanotowaliśmy stratę. Na koniec roku chcemy wykazać zysk także na tym poziomie. W tej chwili naszą bolączką jest nie do końca wykorzystany potencjał działu sprzętowego i z tym problemem w najbliższym czasie musimy się uporać. Jeśli chodzi natomiast o segment związany z działalnością budowlaną, to w minionym miesiącu wygraliśmy kilka przetargów, których łączna wartość przekracza 70 mln zł. Oznacza to, że tegoroczny portfel zamówień mamy już niemal zapięty, a przyszłoroczny w około 50 proc.

Marcin Deręgowski

analityk Millennium DM

Dobre zachowanie Energopolu może wynikać z tego, że inwestorzy widząc sprzyjającą koniunkturę, szukają mniejszych spółek, na których mogą nieźle zarobić. Taką spółką okazał się właśnie Energopol, który w lipcu zdobył nowe kontrakty i przedstawił wyniki z pierwszego półrocza lepsze, niż osiągnięte w takim samym okresie ubiegłego roku. Dalsze wzrosty na giełdzie będą sprzyjały szukaniu kolejnych, równie ciekawych spółek, które mogłyby zagwarantować szybkie wybicie kursu. Natomiast, jeśli chodzi o spółki budowlane, to sądzę, że w całym 2009 roku powinny zaprezentować dobre wyniki. Również przyszły roku dla spółek, które mają dobry portfel zamówień, nie powinien być zły.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Trwa polowanie na spółki z asem w rękawie