Trwa wyprzedaż akcji przy wysokich obrotach

Łukasz Wróbel
13-05-2011, 00:00

Z danych opublikowanych w czwartek przez agencję monitorującą nastroje amerykańskich inwestorów indywidualnych (AAII) wynika, że w ubiegłym tygodniu zwiększył się odsetek pesymistów do 35,5 proc. Udział optymistów spadł najniżej od dwóch miesięcy (30,8 proc.).

Przez 11 z ostatnich 12 tygodni odsetek inwestorów indywidualnych oczekujących spadków na giełdzie pozostawał powyżej historycznej średniej. Z drugiej strony — z deklaracji drobnych inwestorów nie należy wyciągać daleko idących wniosków. Opinie rozkładają się niemal po równo między optymistami, pesymistami i niezdecydowanymi. Ważniejsze jest to, co w rzeczywistości dzieje się z indeksami i gospodarką oraz sposób, w jaki na to reagujemy.

Wczorajsza sesja na warszawskiej giełdzie była znakomitą okazją do przetestowania skuteczności zleceń chroniących przed nadmiernymi stratami. Kilka minut przed zakończeniem notowań na wartości traciło dwie trzecie spółek z głównego parkietu. Wśród spółek z WIG20 aż 11 spadało po godz. 17.00 o więcej niż 2 proc. W tym gronie był także KGHM, generujący blisko 300 mln zł obrotów KGHM. Wycena surowcowej spółki w ostatnich dniach wiernie podąża za cenami miedzi oraz srebra.

Bohaterem sesji bezdyskusyjnie zostały walory PGNiG, ponieważ kwartalne wyniki finansowe zdecydowanie zaskoczyły analityków. Zmobilizowało to inwestorów do zakupów akcji. Zysk netto spółki w I kwartale tego roku przekroczył miliard złotych i był o ponad 300 mln zł wyższy od prognoz. Nic dziwnego, że akcje PGNiG podrożały w czwartek o ponad 4 proc. Zupełnie inaczej zachowywali się udziałowcy innej spółki z WIG20 — Bogdanki, którzy w reakcji na wyniki kwartalne przecenili akcje o blisko 7 proc.

Makroekonomiczne informacje zagraniczne w większości rozczarowały. Produkcja przemysłowa w Wielkiej Brytanii i strefie euro rosła w marcu wolniej niż prognozowali ekonomiści. Inflacja producentów w USA jest najwyżej od jesieni 2008 r. (6,8 proc. r/r). Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła, ale utrzymała się powyżej ważnej bariery 400 tys. osób. (435 tys.). Jeśli dodamy do tego wzrost zapasów niesprzedanych produktów w USA oraz kolejną podwyżkę stóp procentowych w Chinach, wzrost sprzedaży detalicznej w USA o 0,5 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca urósł do rangi głównego, ale i jedynego istotnego punktu zaczepienia dla optymistów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Wróbel

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Trwa wyprzedaż akcji przy wysokich obrotach