Trwa XII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

11-01-2004, 18:44

Od rana w całej Polsce trwa XII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pieniądze na sprzęt dla ratowania życia niemowląt i małych dzieci zbiera 100 tys. wolontariuszy. Po godzinie 18.30 na koncie WOŚP było już ponad 4 mln 350 tys. zł.

Nadal prowadzone są także licytacje. Przed godz. 18 najwyżej licytowanymi przedmiotami były piłka z podpisami piłkarzy Realu Madryt i tytuł Honorowego Kasztelana Zamku w Łęczycy. Po południu, premier Leszek Miller przekazał na aukcję XII finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy model śmigłowca Mi-8.

"Niektórzy twierdzą, że Leszka Millera opuścił czarny humor, oto dowód, że pan premier ma dalej poczucie humoru" - powiedział rzecznik prasowy rządu Marcin Kaszuba, wręczając Jerzemu Owsiakowi dar w warszawskim studiu telewizyjnym na ul. Woronicza.

Na rzecz WOŚP przeznaczone zostaną pieniądze ze sprzedaży biletów na wyświetlany w niedzielę w kinach film "Przystanek Woodstock - najgłośniejszy film polski".

W Legnicy sprzedano już ponad 9 tys. pierogów, z których dochód również zasili konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Do ich kupna zachęcają legnickie VIP-y, w tym członkowie zarządu miasta oraz lokalni politycy.

Finał WOŚP zainaugurował o 10.30 w studio Telewizji Polskiej, gdzie jest główny sztab orkiestry, Jurek Owsiak. Od rana panuje tam radość i entuzjazm. Jednak żeby doświadczyć tej atmosfery, trzeba - oprócz identyfikatora - mieć także trochę cierpliwości.

"Nie spodziewałem się takich kolejek, ale czekam, bo chcę być w centrum dowodzenia, poczuć atmosferę WOŚP i całe to wariactwo" - wyjaśnił Piotrek, licealista.

Do studia przychodzi bardzo dużo gości, był m.in. prezydent Warszawy Lech Kaczyński. Przybyło także wielu znanych sportowców m.in. Dariusz Michalczewski i Robert Korzeniowski.

"WOŚP to akcja na skalę międzynarodową. Najważniejsze jest to, że wszystko to robimy dla naszych dzieci, i że ta akcja nas jednoczy, bo pomagamy sobie wzajemnie" - powiedział dziennikarzom w studio Michalczewski.

W Gdańsku główną imprezą jest Kolorowy Koncert przygotowany przez Stowarzyszenie Miłośników Sztuki Intermedialnej "Bursztynowe oko" i miasto Gdańsk. Na licytację wystawiono także kij hokejowy Mariusza Czerkawskiego, którym grał w najlepszej lidze hokejowej NHL, jego cena wywoławcza wynosiła 100 zł.

W tym roku w Bochni (Małopolska) nie działa sztab WOŚP. Miasto prowadzi swoją własną zbiórkę na hospicjum i nie współpracuje z Wielką Orkiestrą Świąteczej Pomocy. Na terenie całej gminy działa sztab WOŚP z Łapczycy.

W Nysie (Opolskie) w dniu finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywa się także druga zbiórka charytatywna - akcja "Nysa Dzieciom". Ludzie wrzucają pieniądze zarówno do puszek WOŚP, jak i zbiórki nyskiej.

Wolontariusze zbierali też pieniądze na trzech przejściach granicznych w północno-wschodniej Polsce. Kwestarze dotarli na polsko-białoruskie przejścia w Bobrownikach i Kuźnicy oraz polsko-litewskie w Budzisku.

W studiu telewizyjnym w Lublinie trwa licytacja wpisanej do Księgi Guinessa największej cegły ręcznej roboty podarowanej WOŚP przez burmistrza Kraśnika oraz motocykla WFM z 1965 r. Swoje płyty na licytację przekazali m.in. zespoły "Budka Suflera", "Bajm". Strażacy podarowali oryginalny toporek strażacki. "Już takich toporków nie używamy. Ten ma wartość zabytkową" - powiedział jeden ze strażaków.

Kilkadziesiąt osób oblegało przez dwie godziny stół do gry zwanej piłkarzykami, przy którym można było się zmierzyć z piłakarzami I-ligowego Górnika Łęczna. Każdy, kto chciał zagrać z zawodnikami Górnika musiał wrzucić do puszki WOŚP jakiś datek.

700 euro uzbierał sztab WOŚP we francuskim mieście Voisina le Bretonneuex - partnerskim mieście Łukowa (woj. lubelskie). "Pieniądze zebrała młodzież tego miasta podczas wczorajszego koncertu zorganizowanego specjalnie dla WOŚP" – powiedział Marcin Skwarek ze sztabu WOŚP w Łukowie.

Duże zainteresowanie budzi licytowany w Łukowie koń czystej krwi arabskiej - Aragonit, podarowany WOŚP przez stadninę koni Janowie Podlaskim. Jego cena sięgnęła już ponad 12 tys. zł.

O godz. 20 w wielu miastach w Polsce wystrzeli tzw. "światełko do nieba", które będzie można oglądać przez różowe okulary. W Warszawie pokaz sztucznych ogni odbędzie się na Placu Defilad.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Trwa XII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy