Trwają rozmowy "ostatniej szansy" w górnictwie

Polska Agencja Prasowa SA
01-06-2006, 14:39

Rozpoczęła się kolejna tura rozmów związkowców ze stroną rządową w sprawie wypłat dla górników z ubiegłorocznych zysków górnictwa. Związkowcy określają je jako spotkanie ostatniej szansy.

Rozpoczęła się kolejna tura rozmów związkowców ze stroną rządową w sprawie wypłat dla górników z ubiegłorocznych zysków górnictwa. Związkowcy określają je jako spotkanie ostatniej szansy.

Rząd reprezentuje wiceminister gospodarki Paweł Poncyljusz. Wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce Wacław Czerkawski, przed wejściem na salę obrad powiedział PAP, iż ma nadzieję, że "te rozmowy będą +poważne+". Przypomniał, że po poprzednich turach, strona związkowa prosiła o to, by zmienić negocjatora strony rządowej i żeby Pawła Poncyljusza zastąpiła inna osoba.

Przeciwny wypłatom z zysku był resort gospodarki. W poniedziałek ministerstwo zmieniło jednak stanowisko, zgadzając się na rozmowy o wypłacie górnikom pieniędzy z zysków i docelowo na wypłacenie ich.

Rząd uzależnia jednak wypłatę od spełnienia kilku warunków, m.in. od ujednolicenia układów zbiorowych w spółkach węglowych. W Kompanii Węglowej jest 14 układów pracy, a w Jastrzębskiej Spółce Węglowej - pięć.

Dwie poprzednie tury negocjacji, prowadzonych w ramach zespołu trójstronnego do spraw bezpieczeństwa socjalnego górników, nie doprowadziły do zawarcia porozumienia.

W zorganizowanym w poniedziałek w kopalniach referendum ponad 94 proc. górników opowiedziało się za podjęciem akcji protestacyjnej w przypadku nieotrzymania wypłat z ubiegłorocznych zysków górnictwa.

Wacław Czerkawski wcześniej zapowiedział, że jeżeli nie dojdzie do kompromisu, w przyszłym tygodniu w kopalniach zostanie zorganizowany dwugodzinny strajk ostrzegawczy. Później związkowcy zamierzają zorganizować demonstrację w stolicy.

W ubiegłym roku Jastrzębska Spółka Węglowa miała ok. 800 mln zł zysku, Kompania Węglowa ponad 260 mln zł, a Katowicki Holding Węglowy powyżej 80 mln zł. Zysk wypracowała też kopalnia Budryk, która zarobiła 5,5 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Trwają rozmowy "ostatniej szansy" w górnictwie