Trzeba słuchać ludzi

AgnieszkaKozubek-Bespalenko prezes firmy Marpol
opublikowano: 13-12-2017, 22:00

Z cyklu: liderki rankingu "100 Kobiet Biznesu 2017".

100 Kobiet Biznesu 2017

Agnieszka Kozubek-Bespalenko
Zobacz więcej

Agnieszka Kozubek-Bespalenko Maciej Goclon

KATEGORIA: FIRMY Z PRZYCHODEM ZE SPRZEDAŻY POWYŻEJ 50 MLN ZŁ

10. miejsce: AGNIESZKA KOZUBEK-BESPALENKO, MARPOL

Firma Lerg, w której jestem wiceprezesem i dyrektorem generalnym, w 2014 r. kupiła Marpol i zostałam tam prezesem. W 2015 r. dokupiliśmy także firmę Pabex z Tychów i włączyliśmy jej majątek do Marpolu, który w 2016 r. kupił spółkę Hanex, gdzie też jestem prezesem. Moje zarządzanie opiera się na doborze odpowiedniej kadry na poszczególne stanowiska. Daję ludziom samodzielność w działaniu, oczekuję zaś od nich kreatywności i pomysłów, a nie przynoszenia problemów bez rozwiązań. Buduję zespół ludzi, którzy zarządzają swoimi działami. Ja nakreślam kierunki, dyskutuję o różnych rozwiązaniach i nie zawsze moje wygrywają. Trzeba słuchać ludzi i wybierać najlepsze pomysły. Nie umiałabym pracować bez zgranego zespołu ludzi pełnych pomysłów i pasji do tego, co robią. Co ułatwiłoby działalność przedsiębiorcom w Polsce? Przede wszystkim stabilizacja prawa, ograniczenie biurokracji, dobra współpraca z samorządami, zachęty, np. ulgi podatkowe dla firm inwestujących w innowacje, ciekawe technologie modernizujące stary sprzęt. Jako kobieta pracująca w towarzystwie w większości męskim mam czasami poczucie, że panowie nie do końca wierzą, że kobieta może nimi skutecznie rządzić, mieć ciekawe pomysły i dyskutować z nimi jak równa z równym. Gdy się już jednak do tego przekonają, to wtedy już nie ma problemów i tworzą dobry zespół. Ale do tego trzeba nauczyć się asertywności i mieć większą wiedzę niż oni. Szanują taką kobietę, która ma wiedzę, umie ją wykorzystać i pokazać im, że jej sposób zarządzania jest skuteczny. Poza tym kobiety są dobrze zorganizowane, umieją dyplomatycznie załatwiać różne sprawy. W naszym firmach pracuje ich coraz więcej — także na stanowiskach kierowniczych — i osiągają bardzo dobre rezultaty. Stawiającym pierwsze kroki w biznesie radziłabym, żeby byli odważni, nie bali się ryzykować i iść na głęboką wodę, oczywiście szacując ryzyko. Należy też w siebie zainwestować, przede wszystkim w szkolenia, i czytać książki z zakresu zarządzania czy też psychologii zarządzania. Moje największe sukcesy to prywatnie — rodzina, a zawodowo — miejsce, w którym jestem, a do którego doszłam sama, dzięki wytrwałości w dążeniu do celu, jaki sobie postawiłam jeszcze w szkole. A porażki?

Nie traktuję podjętych decyzji w kategoriach błędów, raczej wyznaję zasadę, że nie myli się ten, kto nic nie robi. Jeżeli jakiś pomysł okazał się nieudany, to wyciągam wnioski i drugi raz tego samego błędu nie popełniam. Moje życie pozazawodowe koncentruje się na rodzinie — kochającym, pomagającym we wszystkim mężu i dwójce dzieci. Mam też hobby — jazdę na motocyklu i czytanie książek. Ważne są dla mnie zdrowie i zadowolenie rodziny. Mam też marzenie: przejazd motocyklem przez Amerykę. Natomiast w pracy chciałabym zawsze podejmować trafne decyzje, mieć wiele pomysłów, bo wtedy nie ma nudy i człowiek się rozwija. Myślę, że za 10 lat nasze firmy będą o wiele bardziej rozwinięte niż teraz i będą stosowały nowe technologie. Po prostu będą większe, silniejsze, z dobry wynikiem finansowym. Będziemy kontynuowali budowę silnej grupy kapitałowej. Mnie jako kobiecie, która jest w biznesie już długie lata, rewolucja technologiczna pomaga w pracy, więc dążę do niej w firmach, którymi zarządzam. Natomiast dla pań, które nie mają dużego doświadczenia w biznesie, to zagrożenie. Męski świat nie do końca jest otwarty na kobiety, a nowinki technologiczne powodują, że dysproporcje stają się bardziej widoczne. Polska na razie nie wykorzystuje rewolucji technologicznej ani nie umie jej tworzyć. A musi to nastąpić, żeby nie została z tyłu. Gdy się skończą fundusze unijne i PKB spadnie, to czym zachwycimy świat? Zastanawiam się nad tym coraz częściej i widzę tu dużą słabość naszego kraju.

Marpol

Firma z Ignatek w województwie podlaskim działa od 1994 r. Jest czołowym producentem folii opakowaniowej i worków próżniowych, wytwarzanych w trzech zakładach produkcyjnych wyposażonych w nowoczesne parki maszynowe i zatrudniających ponad 200 pracowników. Odbiorcami jej produktów są wytwórcy wód, napojów, soków, mleka i przetworów mlecznych, kosmetyków, chemii gospodarczej, piwa, wódek, materiałów technicznych, przetwórcy owoców i warzyw oraz mięsa i ryb.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AgnieszkaKozubek-Bespalenko prezes firmy Marpol

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Trzeba słuchać ludzi