Trzeba zbudować kulturę zaufania

Materiał partnera
opublikowano: 07-09-2017, 15:06
aktualizacja: 07-09-2017, 15:10

Rozmowa z Adamem Łąckim, prezesem Krajowego Rejestru Długów

Ekspansja polskich firm za granicą, budowa innowacyjnej gospodarki to tematy, które ostatnio dominują w dyskusjach na temat kierunków rozwoju polskiego biznesu. Nie inaczej było podczas forum w Krynicy. Z drugiej strony, przedsiębiorcy wciąż przyznają, że mają bardzo ograniczone zaufanie do partnerów biznesowych, a to przeszkadza i w rozwoju, i w ekspansji. Co jest tego przyczyną i jakie są sposoby, aby temu zaradzić?

Adam Łącki: Decydujące jest bardzo małe zaufanie w biznesie i jeśli tego nie zmienimy, nasza gospodarka nie tylko nie będzie innowacyjna, ale w ogóle nie będzie się rozwijała. Zwiększenie zaufania to proces wieloletni, który musi przebiegać dwutorowo. Po pierwsze, przedsiębiorcy muszą mieć dostęp do jak największej liczby informacji o swoich kontrahentach, by eliminować nieuczciwych. I taką funkcję pełni Krajowy Rejestr Długów, który zgromadził ponad 12 milionów informacji gospodarczych wynikających z umów cywilnoprawnych. Od 1 stycznia 2018 r. zaoferujemy też dostęp do informacji o niezapłaconych podatkach. Im częściej przedsiębiorcy będą sięgali do tego typu danych, tym mniejsza będzie nieufność, bo mniejsze będzie ryzyko, że trafią na kogoś, kto im nie zapłaci. Z drugiej strony, konieczne jest budowanie kultury zaufania i promowanie tych, którzy prowadzą swój biznes etycznie, pokazywanie, że taka postawa jest właściwa, aprobowana społecznie i że to się po prostu opłaci, bo klienci wolą kupować u uczciwych. Dlatego powołaliśmy do życia w 2008 r. Rzetelną Firmę, która przyznaje Certyfikat Rzetelności przedsiębiorcom, którzy nie są notowani w KRD jako dłużnicy.

Kaczmarski Group, której częścią jest KRD, to działająca od 25 lat i systematycznie rozbudowywana grupa firm, której cel jest zbieżny z tym, o czym pan mówi. Zwiększa bezpieczeństwo obrotu, pomaga firmom utrzymać płynność finansową i budować wizerunek solidnych partnerów. Jakie podmioty wchodzą w skład Grupy?

Wszystko zaczęło się od Kaczmarski Inkasso — najstarszej firmy windykacyjnej w Polsce, która w tym roku obchodzi 25-lecie działalności. To od niej rozpoczęła się profesjonalna, oparta na europejskich standardach windykacja w Polsce. Windykacja polubowna, która nie niszczy relacji biznesowych, a dłużnikowi pozwala z honorem wyjść z kłopotu, jakim jest dług. Oczywiście mamy i kancelarię prawną Via Lex, specjalizującą się w windykacji sądowej. To na wypadek, gdy dłużnik nie wykazuje woli spłaty. Krajowy Rejestr Długów i Rzetelną Firmę już przedstawiłem. Mamy też w portfolio GetScore, czyli bazę danych o konsumentach przygotowaną na potrzeby firm pożyczkowych. Najnowszym naszym dzieckiem jest NFG, oferująca efaktoring mikroprzedsiębiorcom. Litera „e” nie jest tu przypadkowa — wszystko odbywa się online, bez zbędnych formalności i bardzo szybko. Jeśli mała firma potrzebuje pieniędzy a konto niezapłaconej jeszcze przez kontrahenta faktury, może je w NFG tanio pożyczyć.

Wielu przedsiębiorców uważa faktoring, windykację i zarządzanie należnościami za drogą ofertę skierowaną do dużych graczy rynkowych.

To mit. Korzystanie z pomocy zewnętrznych ekspertów jest nie tylko bardziej skuteczne, ale również tańsze. Przedsiębiorca skupia się na swojej podstawowej działalności, a resztą zajmują się specjaliści. Profesjonalna firma windykacyjna odzyska pieniądze w taki sposób, że dłużnik nie zerwie relacji z wierzycielem, a honorarium pobierze tylko wówczas, gdy jej działania zakończą się sukcesem. Błędem jest też myślenie, że wszystkie wymienione usługi są skierowane jedynie do dużych graczy. Krajowy Rejestr Długów od początku działalności udostępnia swoje narzędzia nie tylko największym przedsiębiorstwom, ale również firmom z sektora MSP. Natomiast efaktoring oferowany przez NFG to rozwiązanie skierowane już bezpośrednio do najmniejszych firm i przygotowane pod ich potrzeby, ale i możliwości. A to oznacza, że usługa jest tania.

Jak Kaczmarski Group będzie wyglądała za kolejnych 25 lat? Rozwój jakich usług mają państwo w planach? Jakie dziedziny działalności gospodarczej najbardziej przykuwają państwa uwagę?

Na pewno w najbliższych latach będziemy się koncentrowali przede wszystkim na tym, na czym znamy się najlepiej, czyli dbaniu o zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom, korzystającym z naszych usług, we wszelki możliwy sposób: pomoc w doborze uczciwych klientów, promocję rzetelności, wsparcie w odzyskiwaniu pieniędzy czy zapewnienie finansowania, gdy z jakichkolwiek względów brakuje pieniędzy w firmowej kasie. Chcemy, by Kaczmarski Group kojarzyła się przedsiębiorcom z jednym: pomocą w rozwoju ich biznesu. Zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Prace nad wejściem na rynki zagraniczne są już mocno zaawansowane, więc nie jest to odległa perspektywa. Chcemy rozwijać też finansową odnogę konsorcjum. Firma faktoringowa, czyli NFG, to nie jest nasze ostatnie słowo. Dużą wagę przywiązujemy także do nowych technologii. Zaczęło się od KRD, czyli elektronicznej bazy danych dostępnej za pośrednictwem internetu, co w 2003 r. było technologiczną nowinką. NFG to spółka fintechowa.

Partnerem publikacji jest  






© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Krynica 2017 / Trzeba zbudować kulturę zaufania