Trzeci dzień strajku gdańskich listonoszy - trwają negocjacje

(Tadeusz Stasiuk)
15-11-2006, 13:25

Strajk zaczęli także listonosze w Zielonej Górze, a w Poznaniu zorganizowali protest.

Przedstawiciele strajkujących trzeci dzień gdańskich listonoszy negocjują w środę z dyrekcją Poczty Polskiej podwyżki płac. Strajk zaczęli także listonosze w Zielonej Górze, a w Poznaniu zorganizowali protest.

Gdańscy listonosze oczekują w urzędach pocztowych na rezultaty negocjacji. Rzecznik prasowy Poczty Polskiej w Gdańsku Jacek Przyborski poinformował PAP, że przesyłki, podobnie jak to było we wtorek, dostarcza tylko kilkunastu listonoszy (w Gdańsku pracuje ich 310).

Podczas wtorkowych rozmów z listonoszami uregulowano sprawy dotyczące m.in. roznoszenia druków bezadresowych, ale nie doszło do porozumienia w sprawach płacowych.

W związku z protestem w urzędach pocztowych uruchomiono wydawanie przekazów emerytalno-rentowych. W placówkach są kolejki. Korespondencja do urzędów i firm jest dostarczana bezpośrednio samochodami.

Protest gdańskich listonoszy trwa od poniedziałku. Złożyli oni wtedy petycję w dyrekcji, domagając się wyrównania płac nowych pracowników z pozostałą częścią załogi, a także zaprzestania roznoszenia druków reklamowych bądź przyznania im za to dodatkowego wynagrodzenia.

Także 100 zielonogórskich listonoszy nie roznosi w środę od rana przesyłek, protestując przeciw ciężkiej pracy i niskim wynagrodzeniom.

Związkowcy poinformowali w środę dziennikarzy, że domagają się 40- procentowych podwyżek płac. Domagają się również ograniczenia zakresu ich obowiązków. Chodzi o liczbę i ciężar dostarczanych przez nich przesyłek.

Przedstawiciele związków zawodowych, działających w zielonogórskiej poczcie, prowadzą od rana rozmowy z dyrekcją oddziału.

Z kolei w Poznaniu przed głównym budynkiem poczty protestowało w środę ponad 100 listonoszy m.in. ze Związku Zawodowego Pracowników Poznańskich Urzędów Pocztowych. Jak wyjaśnił dziennikarzom Tomasz Junkst z tego związku, protest był wyrazem poparcia dla strajkujących listonoszy w Gdańsku, miał też zwrócić uwagę na złą sytuację pracowników Poczty Polskiej w Poznaniu.

"Dostaliśmy w tym roku 60 złotych podwyżki. To za mało. Dziennie nosimy od 5 do 8 toreb listów. Listonoszy jest w Poznaniu ponad 400, a powinno być o połowę więcej" - powiedział PAP Junkst. (DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Trzeci dzień strajku gdańskich listonoszy - trwają negocjacje