Trzęsienie ziemi ostudziło zapał japońskich inwestorów

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 08-02-2005, 08:22

Mimo udanego początku, tokijskiej giełdzie nie udało się jednak we wtorek utrzymać wzrostowej tendencji (Nikkei opadł o 0,10 proc.). Na przeszkodzie stanęło silne trzęsienie ziemi, które nawiedziło rejon japońskiej stolicy. Wcześniej indeksy rosły zachęcone kolejnym spadkiem cen ropy i wynikami czołowych eksporterów.

Mimo udanego początku, tokijskiej giełdzie nie udało się jednak we wtorek utrzymać wzrostowej tendencji (Nikkei opadł o 0,10 proc.). Na przeszkodzie stanęło silne trzęsienie ziemi, które nawiedziło rejon japońskiej stolicy. Wcześniej indeksy rosły zachęcone kolejnym spadkiem cen ropy i wynikami czołowych eksporterów.

Dosyć udany dzień mieli posiadacze akcji spółek motoryzacyjnych. Wycena papierów Nissana, który generuje aż 80 proc. zysków operacyjnych na rynku północnoamerykańskim rosła momentami o 1 proc. Każdy wzrost wartości dolara o 1 jena zwiększa Zyk operacyjny spółki w ujęciu rocznym o około 105 mln USD.

Podobna skala zwyżki notowań była udziałem Hondy, której zaangażowanie na rynku USA jest jeszcze większe niż w przypadku Nissana. Rósł też kurs papierów koncernu Sony, który w Stanach Zjednoczonych uzyskuje około 30 proc. przychodów ze sprzedaży.

Traciły natomiast na wartości akcje firm naftowych. Skala korekty nie była na szczęście zbyt głęboka. W przypadku Nippon Oil, największego japońskiego producenta paliw sięgała około 0,7 proc.

Obniżenie rekomendacji z „przeważaj” do „neutralnie” przez analityka CSFB zaszkodziło wycenie papierów Eisai, czwartego pod względem wielkości producenta leków w Japonii. Spółka straciła ponad 3 proc. Przy okazji dostało się też konkurencji, słabo zaprezentował się Sankyo numer 2 w branży (-3,2 proc.) oraz lider Takeda Pharmaceutical, który stracił 0,2 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane