Trzy sesje na krótko

Paweł Wojtaszek
23-01-2003, 00:00

Kontrakt na WIG 20 oraz sam indeks, dotarły do poziomu 1160 pkt. Jego przebicie da sygnał sprzedaży, który będzie równoznaczny z kontynuacją spadków nawet w okolice ubiegłorocznego dołka (1040 pkt).

Jeżeli kupujący zmobilizują siły na tym poziomie, rynek może wejść w fazę zasłużonej korekty wzrostowej. Nie sądzę, by sprzedający mieli wystarczające siły do pokonania tego poziomu „z marszu”. Wyraźnie widać rosnącą chęć do realizacji zysków z krótkich pozycji. Aktywni są również tzw. łapacze dołków, czyli gracze czyhający na zwrot na rynku. Obecnie trudno ocenić, który scenariusz ma większe szanse realizacji. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem na najbliższe notowania jest pozostawanie poza rynkiem do czasu rozstrzygnięcia. Pozycje krótkie, które otworzyliśmy w piątek na poziomie 1200 pkt, zamknęliśmy na sesji w środę na poziomie 1160 pkt. Zysk z tej inwestycji w trakcie zaledwie trzech sesji wyniósł 40 pkt (dla 10 kontraktów to aż 4 tys. zł brutto!).

Obroty wyniosły 382,5 mln zł. Wolumen sięgnął 16,4 tys. sztuk. Liczba otwartych pozycji wynosi obecnie 19 864.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Wojtaszek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Trzy sesje na krótko