Trzy siły biją w złotego

Matek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 15-03-2016, 22:00

Opublikowane we wtorek dane o inflacji w Polsce w lutym okazały się niższe od oczekiwań.

Wskaźnik cen wyniósł -0,8 proc. r/r, a dane za styczeń zrewidowano w dół do -0,9 proc. r/r. Może to dać pretekst do spekulacji na temat możliwej obniżki stóp przez Radę Polityki Pieniężnej. Z drugiej strony, na ostatnim posiedzeniu rada znała najnowszą projekcję inflacyjną, w której prognozuje się wskaźnik CPI w tym roku na poziomie -0,4 proc. r/r. Zwrócono też uwagę, że inflacja może nie osiągnąć celu nawet do 2018 r., a mimo to nie zdecydowano się nawet na bardziej „gołębi” komunikat. To pokazuje, że ryzyko ewentualnego cięcia stóp wzrośnie wyraźnie dopiero w sytuacji pojawienia się słabych danych makro, zagrażających utrzymaniu dotychczasowego tempa wzrostu gospodarczego.

Dlatego też warto będzie zwrócić uwagę na odczyty produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej za luty, które poznamy w czwartek. Istotne będą też tzw. czynniki zewnętrzne, czyli głównie sytuacja w Chinach.

Tymczasem jeszcze dzisiaj o godz. 19 poznamy informacje z Fedu — sygnałem do umocnienia dolara, kosztem rynków wschodzących będą informacje, że Rezerwa Federalna nie wyklucza możliwości kolejnej podwyżki stóp w najbliższych miesiącach. Trzecim ważnym aspektem, który może negatywnie zaważyć na złotym, jest opinia KNF na temat kosztów ustawy frankowej i możliwych, choć czasowych, zawirowań na rynku walutowym, jakie mogłoby przynieść jej wdrożenie (choć jest to mało realne). © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Matek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu