Trzymamy krótkie pozycje

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 20-01-2003, 00:00

Ostatnie sesje przyniosły wyraźne pogorszenie nastrojów. Jeszcze w poniedziałek marcowa seria kontraktów terminowych wyznaczała najwyższy poziom w tym roku na wysokości 1261 pkt. Jednak w trakcie kolejnych notowań impet podaży mocno przybierał na sile. Analogie z zachowaniem giełdy w ubiegłym roku, które dotychczas przemawiały za wzrostami, obecnie sprzyjają realizacji scenariusza spadkowego.

Sytuacja na rynku kasowym również wygląda negatywnie. Po stronie sprzedających coraz aktywniejsi są inwestorzy zagraniczni. W przecenie uczestniczy szeroki rynek. Wartość indeksu największych spółek WIG 20 spadła poniżej styczniowych szczytów na poziomie 1222 pkt. W trakcie ostatniej sesji minionego tygodnia wskaźnik zszedł poniżej psychologicznego poziomu 1,2 tys. pkt. Skala przeceny jest zbyt duża, aby wciąż traktować ją jedynie jako korektę. Jeżeli dojdzie do realizacji rysujących się na wykresie indeksu formacji spadkowych, może on zniżkować nawet w okolice 1050 pkt.

Uważam, że nie ma obecnie żadnych przesłanek do wzrostu. Fatalnie zachowuje się sektor bankowy na GPW, który ma największy wpływ na zachowanie indeksu WIG 20. Inwestorzy dyskontują spodziewany spadek marż w efekcie obniżania stóp procentowych. Obawy budzą również wyniki i prognozy sektora na ten rok. Gracze od razu przypomnieli też sobie, że wycena polskich banków jest relatywnie wysoka. Na to nakłada się napięta sytuacja polityczna zarówno w kraju (rekonstrukcja rządu, biopaliwa), jak i na świecie (Irak, Korea Płn). Zmianie tendencji nie pomaga również okres publikacji wyników spółek amerykańskich, które masowo tną prognozy. Warto zwrócić uwagę na załamanie notowań węgierskiego forinta. Może to sprowokować nerwowe decyzje zagranicy, co rodzi poważne obawy o możliwość skokowego osłabienia złotego na rynku walutowym.

W naszej strategii zachodzą istotne zmiany. Z trzeciej części dotychczasowej pozycji długiej zrealizowaliśmy zysk po przekroczeniu poziomu 1260 pkt. Resztę zamknęliśmy po 1200 pkt i jednocześnie odwróciliśmy pozycję na krótką. Stop loss ustawiamy na poziomie 1270 pkt. Z utworzonych formacji potencjalny spadek może sięgnąć nawet 1050-1060 pkt gdzie zalecałbym realizację zysków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy