Tu się kręci, tam jeszcze nie

Magdalena Laskowska
29-04-2005, 00:00

Dilerzy CitroĎna i Renault widzą wzmożony ruch w interesie. Peugeot i FIAT nie tracą nadziei, że i u nich tak będzie.

Piotr Michalonek

szef działu sprzedaży w Auto-Max, dilerze Citroena w Olsztynie

Zanotowaliśmy wzrost zainteresowania modelem C5. Jego sprzedaż wzrosła o ponad 50 proc. Jesteśmy bardzo zadowoleni, przynajmniej dopóki te auta są jeszcze dostępne. Spodziewamy się, że klienci będą decydować się na zakup w ostatniej chwili. Tyle tylko że wtedy może aut zabraknąć. Dla sprzedawcy sytuacja, w której klientów nie brak, a samochody się kończą, jest fatalna. Natomiast sprzedaż Berlingo pozostaje na zwykłym poziomie. Podejrzewamy, że w maju w naturalny sposób może się to zmienić. Zorganizowaliśmy dni otwarte i czekamy na odzew klientów.

Andrzej Walczak

dział marketingu firmy Auto Krak, krakowskiego salonu FIATA

Nowe ograniczenia zwrotu VAT na razie nie przekładają się na wzrost zainteresowania naszymi autami np. Doblo. Jednak Polacy zwykle czekają na ostatnią chwilę. Być może więc większe zainteresowanie pojawi się pod koniec maja.

Agnieszka Terlecka

szef działu sprzedaży w Tor-Terlecki, szczecińskim dilerze Renault

Sprzedaż Kangoo wzrosła o 30-40 proc. Teraz mamy problem z dostępnością aut. Firmy biorą Kangoo, bo jest stosunkowo tani i duży. Centrala przygotowała się na wzrost zainteresowania tym modelem i powiększyła rabaty.

Andrzej Jaśkiewicz

szef sprzedaży samochodów używanych w Peugeot-Nordyński w Łodzi

Nie odnotowaliśmy zauważalnego wzrostu sprzedaży Peugeota Partnera. Myślę, że przedsiębiorcy nie uświadomili sobie na razie powagi sytuacji. Jest jeszcze cały maj — myślimy, że wtedy klienci zaczną się poważnie zastanawiać nad zakupem Partnera. Nie mamy jednak magazynu wypełnionego po brzegi. Wiadomo — koszty...

Marcin Mikitiuk

szef działu sprzedaży City Car w Gliwicach

Zainteresowanie modelami Mondeo, Connect i Galaxy było i jest duże. Odnotowaliśmy 80-proc. wzrost sprzedaży. Klienci nadal o nie pytają, ale nie dysponujemy już zbyt bogatym asortymentem. Zostały nam po trzy sztuki Galaxy i Connect oraz pięć sztuk Mondeo. Zapasy niedługo się wyczerpią, ale nie będziemy zamawiać nowych egzemplarzy na okoliczność 15 czerwca, bowiem czas oczekiwania na auta przekracza tę magiczną datę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tu się kręci, tam jeszcze nie