Tureckie aktywa drożeją, bo zmalało ryzyko sankcji

opublikowano: 18-10-2019, 11:46

Turecka lira umacnia się, a akcje i obligacje drożeją po tym jak USA zgodziły się nie nakładać dalszych sankcji na Turcję po tymczasowym zawieszeniu walk w północnej Syrii.

Lira umacniała się nawet o 1,3 proc. do 5,7585 za dolara. Obecnie umacnia się o 0,8 proc. do 5,7812 za dolara. Główny indeks rynku akcji rósł o prawie 4 proc. na otwarciu piątkowej sesji. To jego największy wzrost od czerwca. Rentowność obligacji 5-letnich Turcji spadała o ponad 160 pkt. bazowych poniżej 15 proc. po raz pierwszy w tym tygodniu.

Notowania USD/TRY w czwartek i piątek
Zobacz więcej

Notowania USD/TRY w czwartek i piątek

- Umowa o zawieszeniu broni, nawet czasowa, zwiększyła optymizm wśród inwestorów, że ryzyko sankcji znacząco zmalało – powiedział Can Oksun z Global Securities w Stambule. – Nastroje, mówiąc ogólnie, są bardziej pozytywne – dodał.

Porozumienie z USA daje Turcji kontrolę nad strefą bezpieczeństwa w północnej Syrii o szerokości 20 mil. Od lat zabiegał o to prezydent Recep Tayyip Erdogan. USA zobowiązały się ponadto do wycofania wcześniejszych sankcji kiedy zawieszenie broni zacznie obowiązywać.

Analitycy zwracają uwagę, że wciąż jest duże ryzyko wynikające z działań członków Kongresu USA. Demokraci jak i Republikanie zapowiedzieli chęć nałożenie sankcji obejmujących członków władz Turcji, instytucje finansowe kraju oraz jego sektor energetyczny. Mówi się także o zakazie kupowania obligacji Turcji przez Amerykanów i firmy z tego kraju.

- Jeśli taka ustawa powstanie i przejdzie, będzie brutalna – skomentował Timothy Ash, strateg BlueBay Asset Management w Londynie. – Objęcie sankcjami obligacji Turcji oznaczałoby dla niej „wyłączenie światła”, biorąc pod uwagę potrzebę sfinansowania każdego roku 180 mld USD krótkoterminowego długu zagranicznego – dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy