Tusk: droga ludzi wolnych nigdy się nie kończy

Polska Agencja Prasowa SA
23-10-2005, 23:31

Donald Tusk po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów prezydenckich, które dają zwycięstwo jego konkurentowi Lechowi Kaczyńskiemu, zapewnił że nadal będzie pilnował wolności Polaków. "Droga ludzi wolnych nigdy się nie kończy" - mówił i życzył swoim zwolennikom siły i wytrwałości.Przyznał jednak, że jest mu "trochę smutno".

Donald Tusk po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów prezydenckich, które dają zwycięstwo jego konkurentowi Lechowi Kaczyńskiemu, zapewnił że nadal będzie pilnował wolności Polaków. "Droga ludzi wolnych nigdy się nie kończy" - mówił i życzył swoim zwolennikom siły i wytrwałości.Przyznał jednak, że jest mu "trochę smutno".

    "Jeśli kogoś zawiodłem - wybaczcie. Zrobiłem tyle, ile potrafiłem" - powiedział lider PO. Kilkaset osób zgromadzonych na wieczorze wyborczym odpowiedziało gromkim okrzykiem: "Dziękujemy!"

    "Ja tę kampanię prezydencką prawdopodobnie przegrałem, ale wyście wygrali" - zwrócił się Tusk swoich sympatyków tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów. Jego zwolennicy zebrani na wieczorze wyborczym w auli Politechniki Warszawskiej zareagowali na te słowa owacją i długo skandowali nazwisko Tuska.

    "I wy, i ja i kiedyś tysiące, potem setki tysięcy, a dziś miliony Polaków mają za sobą długą drogę do tego momentu, kiedy okazuje się, że prawie 50 proc. wyborców wierzymy w to, że można polegać na tych wielkich wartościach, takich jak wolność, solidarność, odpowiedzialność za samego siebie" - powiedział Tusk zwracając się do swych zwolenników.

    Podkreślił, że wciąż pamięta czasy, gdy prawie wszyscy czuli, że nie dają rady, że "każdy z nas z osobna nie będzie w stanie odpowiadać za siebie i za własną rodzinę".

    "Dzisiaj muszę sobie powiedzieć, że nie dałem rady. Ale z drugiej strony muszę też powiedzieć  - i to jest chwila także takiego cichego, ale wielkiego tryumfu tych wszystkich ludzi w Polsce, którzy wierzyli w to i pokazali dziś wielką siłę - że niezależnie od ostatecznego wyniku wyborów, my ludzie wierzący w wolność i odpowiedzialność będziemy dalej o Polskę dbali, będziemy razem niezależnie od tego co się dziś stało" - zadeklarował lider PO.

    Dodał, że nie będzie udawał i przyznał, że jest "trochę smutny". "Ale temu smutkowi towarzyszy też poczucie takiego porywającego, bardzo mocnego wrażenia, że 25 lat mojej obecności w życiu publicznym naszej ojczyzny - i waszej w nim obecności - przynosi z roku na rok większe efekty" - powiedział Tusk

    Podziękował milionom tych, którzy - jak powiedział - głosowali za tą Polską, o jakiej on marzył. Zapewnił, że on i Platforma Obywatelska będą pilnowali wolności Polaków, dbali o to by "władza już nigdy nikogo nie skrzywdziła".

    Tusk wezwał swych zwolenników, by pilnowali wolności i godności każdego człowieka. "Obiecuję Wam dobrą przyszłość. Nawet jeśli w tych pierwszych godzinach po ogłoszeniu wyników będziecie trochę smutni, pamiętajcie: +Jeszcze Polska nie zginęła+" - powiedział Tusk.

    Zebrani odpowiedzieli mu owacją i zaczęli skandować jego nazwisko. Potem odśpiewali hymn narodowy. Tusk dostał duży bukiet biało-czerwonych kwiatów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tusk: droga ludzi wolnych nigdy się nie kończy