Tusk przeprasza, że PO nie zapobiegła „koalicji wstydu”

(Paweł Kubisiak)
21-05-2006, 12:27

- Koalicja PiS i Samoobrony to dla Polski koalicja wstydu - powiedział Donald Tusk w niedzielę podczas konwencji krajowej PO. Przeprosił za to, że Platforma nie zapobiegła biegowi zdarzeń na scenie politycznej.

- Koalicja PiS i Samoobrony to dla Polski koalicja wstydu - powiedział Donald Tusk w niedzielę podczas konwencji krajowej PO. Przeprosił za to, że Platforma nie zapobiegła biegowi zdarzeń na scenie politycznej.

- Nie można dopuścić do sytuacji, w której Polacy wstydzą się swojej władzy, jej nieudolności i błędów - powiedział szef Platformy Obywatelskiej.

- Wybieramy władze, aby być z niej dumni w Polsce i na świecie. O taką władzę znowu przyjdzie nam w Polsce walczyć – mówił Tusk. Obciążył liderów Prawa i Sprawiedliwości za fiasko koalicji PO-PiS i "roztrwonienie nadziei Polaków", poprzez dopuszczenie do władzy Andrzeja Leppera i Romana Giertycha.

- Plan IV Rzeczypospolitej braci Kaczyńskich to plan budowy układu władzy z Andrzejem Lepperem i Romanem Giertychem" - ocenił Tusk. Plan, który powstał, bo Platforma nie chciała zgodzić się na budowę innego państwa, niż opartego na przejrzystych zasadach, bez "mrocznych tajemnic". Platforma - mówił Tusk - obiecała Polakom Polskę solidarną - tak - jak mówił Jan Paweł II - Solidarność to nie jeden przeciw drugiemu, ale jeden z drugim - razem".

- Polski, opartej na przymusie, nakazie, kontroli, konflikcie i mrocznej tajemnicy, nie można budować z Platformą Obywatelską - oświadczył szef partii. - Taką Polskę można budować z Samoobroną i LPR. - Jesteśmy po to, by nazwać rzecz po imieniu, i dać nadzieję milionom Polaków, że tak nie musi być - podkreślił Tusk.

Według Tuska, do "rejestru złych spraw", które dzieją się ostatnio w Polsce, zaliczyć można m.in. "ataki na różne grupy społeczne: na lekarzy, wysyłanych w kamasze, i nauczycieli, którzy chcieli wyższych pensji, a dostali najwyższego ministra w rządzie", atak na Trybunał Konstytucyjny, który jest gwarantem rządów prawa i "atak na Telewizję Publiczną - zakończony wielkim sukcesem".

Tusk ocenił, że głównym celem umowy między prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, przewodniczącym Samoobrony Andrzejem Lepperem i szefem LPR Romanem Giertychem jest "władza dla władzy". Szef PO uważa, że "ponurym, ale trafnym proroctwem" okazały się jego słowa sprzed kilkumiesięcy o tym, iż "stoi, jak stał stolik" polityków, biznesu i służb, o którym kiedyś mówił Jarosław Kaczyński.

- Tylko, że "za tym stołem siedzą inni politycy. Za tym stołem są Jarosław Kaczyński, Andrzej Lepper i Roman Giertych, a także prezydent Rzeczypospolitej - powiedział Tusk.

Tusk zadeklarował, że zadaniem Platformy jest "uwolnienie Polaków" od władzy Jarosława Kaczyńskiego, Andrzeja Leppera i Romana Giertycha". Wykluczył możliwość zawarcia przez PO porozumienia z SLD w ramach opozycji. Domaga się też ujawnienia dokumentów, które mogą wyjaśnić sprawę powstania i przeszłości Samoobrony. Chodzi o rzekome powiązania partii Andrzeja Leppera ze służbami specjalnymi.

Szef PO przeprosił w imieniu swej partii miliony Polaków, którzy - jak powiedział - mają poczucie straconego głosu i zawiedzionych nadziei. Jednocześnie podkreślił, że mówi to teraz, aby nie być zmuszonym do powtórnych przeprosin za pół roku czy za rok.

- Nas nie stać już na jakąkolwiek przegraną - oświadczył szef PO. Przekonywał też Polaków, że to obecna władza, rządzący dziś Polską, zmarnowali ich głos.

Zwracając się do Polaków niezadowolonych z tego, co się dzieje w Polsce, Tusk powiedział, że nie muszą się wstydzić, tylko zbudować w sobie "zdrową złość" i skupić się wokół PO.

- Nie wstydźcie się, bądźcie z nami - apelował Tusk.

Tusk apelował do zbudowania wokół Platformy Obywatelskiej wielkiego społecznego ruchu, zrzeszającego wszystkich tych, którzy chcą "normalnej władzy. Powiedział, że Polacy oczekują od Platformy "siły, mocy i zdolności wygrywania". Z apelem o tworzenie ruchu społecznego na rzecz zmiany władzy Tusk zwrócił się nie tylko do wyborców Platformy, ale do wszystkich Polaków, którzy - jak powiedział - chcą "normalnej władzy".

Tusk podziękował działaczom partii za ich dotychczasową pracę, a milionom Polaków - za poparcie dla PO w ostatnich wyborach parlamentarnych i dla niego w wyborach prezydenckich. Zapewnił,że PO nie zawiedzie ich zaufania i spełni pokładane w niej nadzieje.

Szef Platformy podkreślił, że partia powstała 5 lat temu jakoruch polityczny, wyrastający korzeniami z Sierpnia '80. U podstaw powstania PO leżała niezgoda na to, co było złe w przemianach zachodzących w Polsce po 1989 r. i chęć wzmacniania tego, co dobre - podkreślił Tusk.

W niedzielę przed południem rozpoczęła się w Warszawie konwencja krajowa Platformy Obywatelskiej, podczas której ponad 800 delegatów wybierze nowego szefa partii. Konwencja uchwalić ma także zmiany w statucie Platformy, wybierze też 168 członków Rady Krajowej.

Na razie jedynym kandydatem na stanowisko szefa PO jest Tusk. Podczas konwencji odbędzie się też debata nad programem Platformy i strategią na najbliższe miesiące. Według Tuska, podstawowym celem jest teraz stworzenie wokół PO powszechnego ruchu obywatelskiego, zrzeszającego tych, którzy są niezadowoleni z obecnej władzy.

DA, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Tusk przeprasza, że PO nie zapobiegła „koalicji wstydu”