Tusk: zarządzanie gospodarcze nie wywoła podziałów w UE

PAP
17-06-2010, 18:34

Premier Donald Tusk podkreślił po  czwartkowym szczycie unijnym w Brukseli, że zarządzanie gospodarcze w UE nie wywoła podziałów na kraje strefy euro i takie jak Polska, które jeszcze do niej nie należą. Uznał, że Polsce udało się zapobiec takiemu ryzyku.

"Polska miała bardzo konkretny cel - uchronić przed dezintegracją UE na dwie strefy: strefę euro i państwa, które są poza. Mimo starań pewnych państw, udało się sprawę definitywnie na tym etapie rozstrzygnąć po naszej myśli. Nie ma ani jednego zdania ani komentarza politycznego w dokumencie, który przyjęliśmy, który by choćby sugerował potrzebę tworzenia nowych instytucji czy wyodrębniania grupy euro" - cieszył się Tusk.

Nie chcąc wymieniać z nazwy żadnego kraju, przyznał, że Polska obawiała się, że presja niektórych państw spowoduje instytucjonalizację strefy euro: "że strefa euro będzie się spotykała i de facto narzucała albo istotnie wpływała na rozwiązania dotyczące całej UE". Nawiązał w ten sposób do forsowanej przez prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego propozycji zwoływania regularnych szczytów przywódców państw strefy euro czy też powołania jej sekretariatu generalnego.

"Temperamenty niektórych polityków objawiły się w całej mocy, ale udało się sprawę rozstrzygnąć po naszej myśli" - podkreślił Tusk.

Polska, obawiając się podziałów w UE, od początku sprzeciwiała się instytucjonalizacji strefy euro.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Tusk: zarządzanie gospodarcze nie wywoła podziałów w UE