Twarde warunki

Anna Bytniewska
27-11-2003, 00:00

Firmy chemiczne chcą zwiększyć zużycie gazu w 2004 r. Dostaną go, jeśli przedstawią PGNiG, czyli głównemu dostawcy, gwarancje bankowe.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) weryfikuje zasady współpracy handlowej z odbiorcami przemysłowymi gazu. Wśród nich są spółki wielkiej syntezy chemicznej (WSCh), które konsumują 20 proc. gazu dostarczanego przez giganta.

Najpierw gwarancje

Odbiorcy przemysłowi mają już teraz deklarować, jakie ilości gazu kupią od monopolisty w przyszłym roku. PGNiG spodziewa się, że będzie to 2,2-2,3 mld m sześc. Rok temu chemia zużyła około 1,3 mld m sześc.

— Na oferty czekamy najpóźniej do pierwszych dni grudnia. Musimy bowiem wiedzieć, jaką ilość gazu będziemy musieli odebrać w ramach kontraktu jamalskiego w 2004 r. — podkreśla Marek Kossowski, prezes PGNiG.

Szef spółki chce jednak zabezpieczyć się przed ewentualną nierzetelnością i nielojalnością odbiorców. Faktem jest też, że odbiorcy zalegają z płatnościami.

— Umowy z naszymi dużymi odbiorcami będą zawierały klauzulę dotyczącą gwarancji odbioru. Zakładamy, że będą to także gwarancje bankowe. Nasz dostawca — Gazprom — także żąda od nas finansowego zabezpieczenia — mówi Marek Kossowski.

Przed ścianą

Firmy chemiczne dopiero przygotowują się do rozmów z monopolistą. O ich efekt najbardziej obawiają się słabsze spółki. Takie firmy jak Puławy czy Police, które rozpoczęły proces spłaty długów wobec gazowej spółki, będą miały lepszą pozycję w negocjacjach.

— Nie spodziewaliśmy się, że PGNiG zażąda takich zabezpieczeń. Gwarancje bankowe kosztują. W naszym przypadku konieczność ich przedstawienia oznaczałaby wyeliminowanie nas z listy klientów PGNiG — mówi Jerzy Majchrzak, prezes Kędzierzyna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Twarde warunki