Tydzień na GPW kończy się niewielkimi wzrostami

Marek Druś
16-08-2002, 16:37

Tylko dwukrotnie, w pierwszej i ostatniej fazie piątkowych notowań warszawski rynek akcji wyraźnie się ożywił. W tych dwóch momentach WIG 20 wykonał zdecydowany ruch o ok. 10 pkt. Przez pozostałą część sesji na parkiecie niewiele się działo. Choć widać było wpływ na przebieg notowań ‘długiego weekendu’, obroty rynku nie odbiegały specjalnie od osiąganych na poprzednich sesjach.

Z powodu świątecznej przerwy krajowi inwestorzy nie mogli skorzystać z wyraźnej poprawy nastrojów na europejskich giełdach, do której doszło w czwartek. Choć przebieg ostatniej sesji na giełdach w USA wskazywał na osłabienie popytu, można było oczekiwać, że krajowi inwestorzy postanowią skorzystać ze zmiany klimatu inwestycyjnego w ostatnich dniach i zaczną kupować akcje.

Tak się stało. Warszawska giełda rozpoczęła sesję od wzrostu wszystkich indeksów. Przez pierwsze pół godziny notowań popyt wyniósł WIG 20 powyżej 1096 pkt. Okazało się, że była to największa tego dnia wartość indeksu. Przez następną godzinę WIG 20 spadł o ok. 10 pkt. W trakcie kolejnych trzech godzin na rynku niewiele się działo, wartość indeksów zmieniała się w minimalnym zakresie. Dopiero sygnały z giełd europejskich, gdzie do głosu doszła podaż, oraz dane o CPI i sytuacji na rynku budowlanym w USA pobudziły krajowych inwestorów do działania. Indeksy warszawskiej giełdy ruszyły zdecydowanie w dół. Ostatecznie zatrzymały się na poziomie zbliżonym do ostatnich zamknięć.

Przez całą sesję największym zainteresowanie cieszyły się akcje blue chipów. Duży popyt widać było na papierach TP SA i Pekao. Obroty handlu akcjami obu spółek miały ok. 40 proc. udziału w wyniku całego rynku. Drożały akcje BRE Banku i BPH PBK, choć cena papierów tego ostatniego na zamknięciu notowań wyraźnie spadła. Warto zauważyć, że cena akcji BRE Banku kontynuuje trend wzrostowy rozpoczęty na początku tego miesiąca. Dobrą wiadomością dla udziałowców spółki była ostatnia wypowiedź prezesa Elektrimu, w której sugerował on, że termin zakończenia negocjacji BRE Banku i Eastbridge w sprawie kupna pakietu akcji Elektrimu Telekomunikacja może zostać przedłużony.

Kurs akcji BPH PBK rósł przez niemal całą piątkowa sesję. Dopiero w jej ostatniej fazie część inwestorów postanowiła zrealizować zyski i sprzedawała papiery banku, przyczyniając się do spadku ich ceny.

Najmniej korzystne wrażenie podczas piątkowej sesji robił PKN Orlen. Akcje spółki wyraźnie staniały przy największym udziale w obrotach rynku. Wyprzedaż papierów koncernu to skutek rozczarowania, jakie wywołały jego kwartalne i półroczne wyniki.

Z tych samych powodów rynek przecenił w piątek akcje Softbanku. Jego wyniki okazały się wyraźnie gorsze niż rok temu. Inwestorzy nie zareagowali na zapewnienia zarządu spółki, że jej rezultaty poprawią się w drugiej części roku.

Akcje zbankrutowanego Oceanu osiągnęły na koniec sesji kurs 0,30 zł. Tydzień wcześniej rynek wyceniał je na 0,04 gr.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tydzień na GPW kończy się niewielkimi wzrostami