Tydzień w USA zdominowały zwyzki

Ostatni tydzień kadencji Billa Clintona przebiegł w USA pod znakiem wzrostów. Skrócony z powodu poniedziałkowego święta Martina L. Kinga, czterodniowy tydzień obrotu zdominowany był oczekiwaniem na wyniki finansowe amerykańskich spółek za cztery kwartały 2000 r. i obawami o kondycję firm, związanymi ze schłodzeniem gospodarki amerykańskiej. Jednak już od wtorku rozpoczęły się wzrosty wywołane początkowo przez spółki starej ekonomii. Dużą rolę w napędzaniu koniunktury odegrał sektor finansowy, a zwłaszcza Citigroup, który pochwalił się bardzo dobrymi wynikami. Trendy wzrostowe w drugiej połowie tygodnia zostały podjęte przez spółki technologiczne, szczególnie po opublikowaniu przez gigantów branży IBM,Microsoftu i Intela informacji o doskonałych perspektywach, popartych zgodnymi z oczekiwaniami rynku wynikami.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ

Być może zainteresuje Cię też: