Tylko partner, nie kupiec

Agnieszka Berger
11-03-2004, 00:00

Netia i czterej inwestorzy finansowi to krótka lista chętnych na Telefonię Dialog. KGHM chce wyjść ze spółki, ale jeszcze nie teraz.

KGHM zakwalifikował na krótką listę pięciu oferentów zainteresowanych Telefonią Dialog. Według Andrzeja Szczepka, wiceprezesa KGHM i szefa rady nadzorczej Dialogu, jedynym branżowym inwestorem, który znalazł się na liście, jest Netia, niezależny operator telefonii stacjonarnej. Reszta to podmioty finansowe.

Mamy alternatywę

Mimo to wiceprezes jest zdania, że Dialog nie jest skazany na połączenie z Netią, choć analitycy uważają ten scenariusz za przesądzony.

— Netia to bardzo dobra firma, ale mamy też inne możliwości — twierdzi wiceprezes.

Nie wyklucza m.in. wariantu proponowanego przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), mającego polegać na połączeniu Dialogu z kontrolowanymi przez PSE Tel-Energo i Telbankiem.

— Nie będzie to jednak z pewnością wariant rozpatrywany w pierwszej kolejności. Firmy telekomunikacyjne PSE muszą się najpierw zrestrukturyzować. Dialog ma ten proces już za sobą — podkreśla Andrzej Szczepek.

Nie wiadomo, o co chodzi

Zdaniem szefa rady, KGHM jest zainteresowany nie prostą sprzedażą akcji Dialogu, lecz wprowadzeniem do spółki inwestora, który zapewni jej rozwój. Ale nie jest do końca jasne, co ma na myśli.

— Inwestor będzie musiał zapewnić Dialogowi możliwość finansowania inwestycji, które w związku z realizacją strategii ogólnopolskiej będą musiały wielokrotnie wzrosnąć. Obecnie roczny budżet inwestycyjny wynosi około 130 mln zł, ale ogólnokrajowy telekom będzie potrzebował 1 mld zł — mówi.

Nie jest przesądzone, czy wybrany inwestor dostanie większościowy czy mniejszościowy pakiet akcji, ale raczej nie 100 proc.

— Oczywiście chcemy wyjść z Dialogu, ale w perspektywie kilku lat — twierdzi wiceprezes.

Zapowiada też oddłużenie spółki, którego wysokość i termin mają być uzależnione od uzgodnień z potencjalnym inwestorem.

— Oddłużymy Dialog o 1 mld zł, nawet jeśli nie dojdzie do transakcji — podkreśla Andrzej Szczepek.

Wydaje się, że tak naprawdę termin i skala oddłużenia dolnośląskiego telekomu zależą od innej planowanej przez KGHM transakcji — sprzedaży akcji Polkomtela, operatora sieci komórkowej Plus. Potencjalna strata związana z umorzeniem długów Dialogu stanowi tzw. tarczę podatkową, która pozwoli na oddanie fiskusowi mniejszego podatku od zysku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Tylko partner, nie kupiec