Tylko trzy lata dokładania

Magdalena Wierzchowska, Reuters
15-11-2005, 00:00

Agora zakłada, że jej nowy dziennik osiągnie rentowność operacyjną w 2008 r. Do tego czasu planuje wpompować w projekt 60-80 mln zł.

Po roku przygotowań, wczoraj po raz pierwszy pojawił się w kioskach „Nowy Dzień”, dziennik, który chce być gazetą środka, wypełniającą lukę pomiędzy tabloidami a dziennikami opiniotwórczymi. Wczoraj też Agora oficjalnie podała szczegóły finansowe swojego przedsięwzięcia, potwierdzając wiele z naszych wczorajszych informacji. Jak pisaliśmy, Agora chce, by jeszcze w tym roku „Nowy Dzień” stał się jednym z trzech najlepiej sprzedających się dzienników.

— Naszym celem jest, by średniotygodniowa sprzedaż nowego dziennika wyniosła jeszcze w tym roku 250 tys. egz. dziennie, co da nam miejsce w pierwszej trójce na rynku — mówi Zbigniew Bąk, wiceprezes Agory.

Pierwszy numer miał nakład 812 tys. egz., czyli więcej niż największy obecnie na rynku „Fakt” (714,3 tys. egz. w pierwszych trzech kwartałach tego roku). Ale początkowy nakład (i zwroty) jest stosunkowo wysoki, później wydawcy zwykle go obniżają.

— W przypadku osiągnięcia zakładanego poziomu sprzedaży „Nowy Dzień” powinien być rentowny na poziomie operacyjnym po trzecim roku działalności, czyli w 2008 r. — mówi Zbigniew Bąk, wiceprezes Agory

Koncern planuje wydać na ten projekt 60-80 mln zł w ciągu trzech lat, co ma pokryć inwestycje początkowe i straty operacyjne. Kwota ta może się zwiększyć, jeśli konkurencja mocno zareaguje na wejście nowego dziennika Agory. Stosunkowo najwięcej koncern wyda na promocję: w czwartym kwartale ma to być 25-30 mln zł, a w przyszłym roku 35-45 mln zł. Wydatki te istotnie obniżą wyniki finansowe grupy w czwartym kwartale 2005 r. oraz w 2006 r.

Analitycy ostrożnie oceniają perspektywy finansowe przedsięwzięcia.

— Gazeta środka jest pojęciem ciężko definiowalnym. Obawiam się, że wprowadzenie „Nowego Dnia” może spowodować odejście części czytelników „Gazety Wyborczej” — mówi Piotr Wiśniewski, analityk Amerbrokers.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska, Reuters

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tylko trzy lata dokładania