Tylko zwycięstwo z Koreą może pomóc GPW

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 04-06-2002, 08:08

Końcówka poniedziałkowej sesji na GPW dała sporą dawkę optymizmu. Ale to już historia. Notowania na Wall Street potwierdziły, że giełdowe nastroje na świecie są fatalne. Nie może być inaczej, skoro podejrzenia o kłamstwa podatkowe doprowadziły do dymisji prezesa Tyco, a wiceprezes El Paso popełnia samobójstwo. W takiej sytuacji nie dziwi, że optymistyczne dane makro stają się dla rynku nieistotne. Spadki w USA szybko przeniosły się do Azji, a teraz czeka na nie Europa.

Wczoraj indeks WIG20 ponownie zbliżył się do granicy 1400 punktów. Ciężko będzie mu jednak sforsować tę barierę, chyba że nasze „Orły” pobiją Koreańczyków podczas mistrzostw świata. W centrum zainteresowania powinny być banki. BRE po informacji o przejęciu obligacji Elektrimu był wczoraj najgorszy w sektorze. Z kolei kurs Pekao zdołał wyrównać historyczne maksimum.

Zainteresowanie graczy powoli powinien przyciągać Elektrim. Wprawdzie nowe deklaracje BRE nie zmieniają kondycji finansowej holdingu, ale oddalają groźbę konfliktu z obligatariuszami. Nie bez znaczenia jest także podwojenie wyceny Polskiej Telefonii Cyfrowej przez analityków DM BZ WBK.

Warto także obserwować kurs Orbisu. Wczoraj spółka zanotowała niebagatelne obroty, a rynek spekuluje, że z inwestycji w operatora turystycznego wyszedł Michał Sołowow.

Przemek Barankiewicz, p.barankiewicz@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tylko zwycięstwo z Koreą może pomóc GPW