Tym będą żyły rynki

  • Michał Żuławiński
opublikowano: 11-03-2018, 22:00

Poniedziałek

Puste światowe kalendarium makroekonomiczne pozwoli nam skoncentrować się na raporcie NBP zawierającym najnowsze projekcje dla polskiej gospodarki. Rąbka tajemnicy uchylił już prezes Adam Glapiński w trakcie ostatniej konferencji prasowej, lecz dopiero o 9 otrzymamy do rąk pełną treść dokumentu. Wyniki przedstawią JSW i PKO BP.

Wtorek

O 8 będziemy mogli ponownie przyjrzeć się rozgrzanej gospodarce Rumunii, tym razem za sprawą danych o inflacji w tym kraju. O wzroście cen poinformują także statystycy z Hiszpanii (9) i Stanów Zjednoczonych (13.30). W przypadku tego ostatniego kraju dane o inflacji CPI oraz inflacji bazowej będą szczególnie istotne w kontekście następnych kroków Rezerwy Federalnej. Wyniki opublikuje Tauron.

Środa

Dzień zaczniemy od paczki danych z Dalekiego Wschodu. Znajdziemy w niej japońskie zamówienia w przemyśle (0.50) oraz produkcję przemysłową i sprzedaż detaliczną w Chinach (3). W Europie warto będzie zwrócić uwagę na finalne raporty o inflacji w Niemczech (8) i Szwecji (9.30). Raportami o produkcji przemysłowej pochwalą się natomiast urzędy z Rumunii (8) i Węgier (9), a także Eurostat (11), który podsumuje sytuację w całej UE. Za oceanem najważniejsze dane dotyczyć będą sprzedaży detalicznej (13.30 — uwaga na zmianę czasu w Stanach Zjednoczonych, która następuje dwa tygodnie wcześniej niż w Europie). Równolegle poznamy dane o inflacji producenckiej, później zaś informację o zapasach paliw (15.30). Na zakończenie dnia Nowa Zelandia, jako jeden z ostatnich krajów rozwiniętych, poinformuje o dynamice PKB w minionym kwartale (22.45). Wyniki przedstawią LPP, PGNiG i BGŻ BNP Paribas.

Czwartek

W czwartek kontynuować będziemy europejski przegląd inflacyjny za sprawą danych z Francji (8.45) oraz Polski (10). Analitycy przewidują, że w lutym dynamika cen i usług konsumpcyjnych wyniosła w Polsce 1,8 proc., a więc nieco mniej niż w styczniu (1,9 proc.). Również przed południem o stopach procentowych decydować będą banki centralne Szwajcarii (9.30) i Norwegii (10). O ile po Szwajcarach nikt nie spodziewa się żadnego ruchu, o tyle Norgesbank ma ustosunkować się do obniżenia celu inflacyjnego, którego dokonał norweski rząd. Po południu natomiast czeka na nas zestaw danych ze Stanów Zjednoczonych. Składać się nań będą indeks Fedu z Filadelfii (13.30), indeks NY Empire State (13.30), wnioski o zasiłek dla bezrobotnych (13.30), indeks rynku nieruchomości NAHB (15) oraz napływ kapitałów (21). Wyniki przedstawią Energa, KGHM, PKN Orlen i PZU.

Piątek

Ostatni roboczy dzień tygodnia zainauguruje raport o dynamice produkcji przemysłowej w Japonii (5.30). Z polskiego punktu widzenia najważniejszym momentem dnia będzie godz. 10, kiedy GUS przedstawi wyliczenia dotyczące wielkości przeciętnego wynagrodzenia i zatrudnienia. Analitycy są zdania, że w obu wskaźnikach odnotujemy wzrost, odpowiednio o 7,2 i 3,7 proc. w ujęciu rocznym. Globalni inwestorzy większą uwagę zwrócą zapewne na raport Eurostatu o inflacji (11). Temat ten obecny będzie także w Polsce, lecz za sprawą danych o inflacji bazowej, które o 14 przedstawi NBP. Ostatnimi makroekonomicznymi akcentami tygodnia będą dane ze Stanów Zjednoczonych: produkcja przemysłowa (14.15) oraz raport Uniwersytetu Michigan (15). Po zakończeniu piątkowej sesji dojdzie do roszad w indeksach GPW, w ramach których m.in. CD Projekt zastąpi Asseco Poland w WIG20. Wyniki przedstawi PKP Cargo. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Żuławiński, Bankier.pl

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tym będą żyły rynki