Tym będą żyły rynki w nowym tygodniu

Krzysztof Kolany, Bankier.pl
opublikowano: 03-10-2016, 07:30

Kalendarium inwestora.

Poniedziałek

Dzień wolny w Niemczech. Teoretycznie oznacza to, że gorący temat Deutsche Banku na jeden dzień zniknie z agendy inwestorów. A może wręcz przeciwnie? Doświadczenie ostatnich lat uczy, że bail-outy banków dokonują się właśnie w weekendy… Cały tydzień wolnego mają natomiast Chińczycy, co oznacza zamknięcie parkietów w Szanghaju i brak danych makro z Państwa Środka. Już 1 października chiński juan zadebiutuje w elitarnym koszyku SDR, czyli jednostki obrachunkowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Poniedziałek jest też pierwszym roboczym dniem miesiąca, co oznacza, że czeka nas wysyp indeksów PMI dla przemysłu.

Wtorek

Wtorek będzie dniem odpoczynku od raportów makroekonomicznych. W centrum uwagi może znaleźć się Australia, gdzie o 5.30 czasu polskiego poznamy decyzję banku centralnego. Prócz tego na froncie makro czeka nas tylko mało istotna informacja o cenach producentów (tzw. inflacja PPI) w strefie euro (11). Na Giełdę wrócą akcje Getin Noble Banku po scaleniu w stosunku 3 do 1. Ponadto ruszą zapisy w związku z wezwaniem na akcje Presco.

Środa

Do rozkładu jazdy wracają indeksy PMI — tym razem dotyczące sektora usług. Znów zaczynamy od Australii, a kończymy o 16 na amerykańskim ISM. Ponadto czeka na nas ważny raport ADP (14.15) mierzący zmianę zatrudnienia w amerykańskim sektorze prywatnym, będący dobrym prognostykiem oficjalnego piątkowego raportu Departamentu Pracy. Na dokładkę dostaniemy europejską sprzedaż detaliczną (11), bilans handlowy USA (14.30), finalne dane o nowych zamówieniach w amerykańskim przemyśle (16) oraz ważny dla rynku ropy cotygodniowy raport Departamentu Energii o zapasach paliw w USA (16.30). W Polsce wydarzeniem dnia powinna być decyzja Rady Polityki Pieniężnej, oczekiwana wczesnym popołudniem. Ekonomiści spodziewają się pozostawienia stopy referencyjnej NBP bez zmian, na rekordowo niskim poziomie 1,50 proc.

Czwartek

Uwaga inwestorów może powrócić do Europy za sprawą danych o zamówieniach w niemieckim przemyśle (8). Statystyki te w ostatnich miesiącach wypadały raczej słabo, ale indeks IFO zapowiadał istotną poprawę koniunktury po wakacjach. Ponadto o 13.30 ujawniony zostanie protokół z wrześniowego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego, na którym Mario Draghi i spółka rozczarowali inwestorów brakiem decyzji o zwiększeniu lub wydłużeniu QE.

Piątek

Rano czeka nas zalew danych z europejskiego przemysłu, reszta dnia powinna nam upłynąć na oczekiwaniu na raport amerykańskiego Biura Statystyki Pracy. Ekonomiści szacują, że we wrześniu gospodarka USA utworzyła 175 tys. miejsc pracy wobec 151 tys. w lipcu. Słabsze dane (tj. poniżej 150 tys.) zapewne zredukują oczekiwania na grudniową podwyżkę stóp procentowych w Rezerwie Federalnej. Odczyty powyżej 200 tys. mogą ją zagwarantować.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kolany, Bankier.pl

Polecane