Ubezpieczenia budują poczucie bezpieczeństwa

  • Materiał partnera
opublikowano: 06-12-2019, 16:11

Branża ubezpieczeniowa będzie się rozwijać wraz ze wzrostem gospodarczym. Nasza oferta musi być kompleksowa, docierać do klienta wszystkimi możliwymi kanałami dystrybucji i odpowiadać na jego konkretne potrzeby. Jeśli klienci chcą, by ubezpieczenia były dostępne w kanale mobilnym, to powinny się w nim pojawić — twierdzi Marat Nevretdinov, prezes Europa Ubezpieczenia. O trendach rynku ubezpieczeniowego, nowych produktach, aplikacjach mobilnych sporo mówiono podczas konferencji Impact fintech 2019, odbywającej się 4 i 5 grudnia w Katowicach. Nic dziwnego. Wszak Polacy chętnie korzystają z bankowości mobilnej czy zakupów w internecie. Jednak branża ubezpieczeń w Polsce nadal jest w tej kwestii w tyle. Dlaczego?

Marat Nevretdinov, prezes Europa Ubezpieczenia

— To efekty poważnych różnic między produktami bankowymi a ubezpieczeniowymi. Karta, konto czy kredyt to dla większości klientów produkty finansowe pierwszej potrzeby. Dlatego łatwiej tego typu usługi zaoferować w kanałach zdalnych. Natomiast zakup ubezpieczenia — poza obowiązkowymi polisami komunikacyjnymi — wymaga większej świadomości ze strony klienta. Coraz więcej Polaków docenia rolę i znaczenie dobrej ochrony ubezpieczeniowej. Dlatego w naszej ocenie nadszedł czas, by postawić na zdalne, w tym mobilne, kanały sprzedaży ubezpieczeń — podkreśla Marat Nevretdinov.

Zadbaj o smartfon

Europa Ubezpieczenia stawia na innowacyjne podejście do ubezpieczeń i przeciera szlaki w Polsce. Tym bardziej że działa inaczej niż typowa firma ubezpieczeniowa — nie sprzedaje polis za pośrednictwem tradycyjnych agentów ubezpieczeniowych. Niecałe dwa lata temu wprowadziła aplikację o nazwie Screenity, która oferuje mobilne ubezpieczenie wyświetlacza telefonu komórkowego. Niejedna osoba z przykrością przekonała się, czym kończy się upadek smartfona. Jakie jest zainteresowanie aplikacją? — Sprzedaż ubezpieczeń w aplikacji Screenity rośnie z kwartału na kwartał. Obecnie sprzedajmy już kilkaset polis miesięcznie — mówi prezes Europa Ubezpieczenia.

Screenity działa w następujący sposób: ściągamy aplikację, która w ciągu kilku minuty bada stan wyświetlacza. Jeśli nie jest on uszkodzony, to aplikacja kwalifikuje go do ubezpieczenia. — Jeśli dojdzie do zniszczenia wyświetlacza, to nas jako ubezpieczyciela nie interesuje, z jakiego powodu tak się stało. Taka sytuacja dla klienta stanowi wartość, bo nie musi tłumaczyć okoliczności zniszczenia. Dla nas wprowadza to konieczność prawidłowej oceny ryzyka — wyjaśnia Marat Nevretdinov.

3650b480-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Ubezpieczeniowe wieści
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
Ubezpieczeniowe wieści
autor: Karolina Wysota
Wysyłany co dwa tygodnie
Karolina Wysota
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Złoty środek

Wielu klientów najczęściej korzysta ze swojego ubezpieczyciela raz w roku, gdy trzeba przedłużyć OC i auto casco. Po co więc mobilność — pytała uczestników konferencji IMPACT Fintech ‘19 Magdalena Marciniak, dyrektor pionu rozwoju biznesu w Europa Ubezpieczenia.

Wszystkie firmy zmierzają w kierunku uproszczenia i ułatwienia kontaktu z klientami. Dlatego większość towarzystw ubezpieczeniowych posiada już aplikacje, które pozwalają likwidować mobilnie szkody. Ułatwiają życie klientowi i znacznie skracają czas obsługi. Na rynku pojawia się też coraz więcej mobilnych produktów w różnych sferach życia.

— Wprowadzamy jedno rozwiązanie po drugim i uważnie obserwujemy, co się dzieje, bo nawet jak dobrze trafisz z pomysłem, to i tak potrzebna jest ogromna konsekwencja z jednej strony w rozwijaniu produktu, natomiast z drugiej znalezienie złotego środka między ilością a jakością. Nie jest sztuką dużo sprzedawać. Sztuką jest sprzedać produkt, który będzie stanowił wartość dla klienta i przynosił zyski — mówił Marat Nevretdinov.

Kim jest klient korzystający z rozwiązań mobilnych? Według analiz to osoba świadoma, mająca do czynienia z ubezpieczeniami, mieszkaniec dużego miasta, w wieku 20-50 lat, często wyjeżdżający i uprawiający sporty.

— W dużym uproszczeniu chodzi o milenialsa — mówi Magdalena Marciniak.

I co ważne, są to klienci, którzy nie chcą długoterminowych umów ani nie są zainteresowani zakupem rocznego ubezpieczenia.

Z myślą właśnie o tej grupie klientów Europa Ubezpieczenia przygotowuje aplikację, która wprowadzi na rynek krótkoterminowe ubezpieczenia „na żądanie”. W aplikacji będzie można ubezpieczyć sprzęt i pozostawione ruchomości domowe, bilety lotnicze czy na wydarzenie kulturalne (np. koncerty), różnego rodzaju aktywności fizyczne i sportowe oraz zwierzęta domowe na czas podróży.

Ile to kosztuje?

Cena polisy będzie zależała od wartości ubezpieczanych rzeczy czy aktywności. I tak np. ubezpieczenie urządzenia o wartości około 3 tys. zł to około 6 zł dziennie. Bilety na zagraniczny koncert wraz z biletami lotniczymi o łącznej wartości 1000 zł będzie można ubezpieczyć za około 70 zł, a psa lub kota podczas podróży za około 10 zł za dobę. Ubezpieczenie będzie można zakupić na okres, kiedy go potrzebujemy. Minimalny okres ochrony to 4 godziny. Aplikacja ma zadebiutować na rynku w przyszłym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu