Ucieczka od ryzykownych aktywów wywołała korektę na złotym

ISBnews
opublikowano: 16-10-2014, 09:47

Strach przed rozprzestrzenianiem się wirusa Ebola i problemy krajów strefy euro to główne przyczyny korekty na złotym i na rynkach akcyjnych. Z uwagi na awersję do ryzyka tracą aktywa uznane za ryzykowne, na przykład polski złoty, co znalazło odbicie w wycenie EUR/PLN, ocenia specjalista rynku CFD i Forex w City Index Marcin Niedźwiecki.

"Kurs EUR/PLN, poruszając się w wąskim zakresie wahań, ostatecznie wyłamał górne ograniczenie i osiągnął poziom 4,22. Wcześniejszy scenariusz przełamania 4,17 w dół, co mogło pociągnąć za sobą dalszy spadek w stronę 4,10, został zanegowany, aczkolwiek nie jest ostatecznie wykluczony. Obecnie zakres wahań rozszerzył się do 4,2250 – 4,1700 i to w tych widełkach możemy poruszać się przez kolejne tygodnie" – prognozuje Niedźwiecki.

Czynnikiem ryzyka były wczoraj dość pesymistyczne dane z gospodarki amerykańskiej. Sprzedaż detaliczna oraz ceny producentów okazały się słabsze od oczekiwań, co postawiło w wątpliwość szybkie odreagowanie w gospodarce USA. Pojawiły się nieśmiałe oczekiwania w stosunku do kolejnego programu luzowania ilościowego, aczkolwiek pamiętajmy, że Rezerwa Federalna jest na etapie powolnego wychodzenia z luzowania polityki monetarnej, a kolejnym etapem ma być jej zacieśnianie. Z uwagi na te dane i oczekiwania reagował również kurs EUR/USD.

„Rozpoczęcie sesji za oceanem stanęło pod znakiem silnego umocnienia euro w relacji do dolara w stronę 1,29. Chwilę później rynek zweryfikował ten wzrost i ceny uplasowały się w okolicy 1,28 – 1,2750. Wygląda na to, że trend osłabiania euro może nadal trwać, a to, co obecnie widzimy, to tylko większa korekta. Kontynuacja głównego trendu może nastąpić, gdy przełamane zostanie wsparcie przy 1,2650. W krótkim terminie ważną role odegra kurs EUR/USD 1,27, gdzie znajduje się kilkukrotnie testowane wsparcie zmieniające się w opór" – dodaje Niedźwiecki.

W kalendarzu ekonomicznym czekają nas nowe dane, z których ważne będą  te o produkcji przemysłowej w Polsce oraz seria wskaźników z USA, głównie z rynku nieruchomości. Warto także zwrócić uwagę na komentarze członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku.

Notowania EUR/PLN przez ostatnie 2 dni
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBnews

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane