Uczelnia zbuduje akademiki w formule PPP

Anna Pronińska
opublikowano: 21-03-2011, 00:00

Nie rząd, nie samorząd, ale szkoła wyższa sięga po PPP — Uniwersytet Medyczny w Lublinie.

Nie rząd, nie samorząd, ale szkoła wyższa sięga po PPP — Uniwersytet Medyczny w Lublinie.

To będzie pierwszy w Polsce tego typu projekt w partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP), w którym stroną publiczną będzie uczelnia. Może zostać zrealizowany w Lublinie, a zleceniodawcą jest Uniwersytet Medyczny.

— To przedsięwzięcie pozwoli partnerowi prywatnemu na zwrot nakładów oraz zarobek — zapewnia Małgorzata Łobodzińska, zastępca kanclerza Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Europejski wzór

Prywatny partner prywatny będzie odpowiedzialny m.in. za sfinansowanie i budowę nowego akademika oraz zaprojektowanie, sfinansowanie i przebudowę dwóch istniejących budynków hotelowych (dawniej hotele pielęgniarek). Będzie też zarządzać obiektami przez określoną w umowie liczbę lat. Zarabiać ma na opłatach czynszowych. Niewykluczone, że w budynkach akademików będzie mógł otworzyć lokale usługowe, np. pralnię czy gastronomię.

— W Lublinie działa 11 uczelni wyższych. Cierpimy na brak bazy hotelowej. W tym zakresie nie mamy wsparcia resortu zdrowia. Sam Uniwersytet Medyczny znajduje się w dobrej kondycji finansowej, ale dotacje unijne są przeznaczone na rozwój części dydaktycznej, stąd pomysł na PPP — wyjaśnia Małgorzata Łobodzińska.

Inwestycja w PPP zrodziła się jednak głównie z myślą o studentach anglojęzycznych kształcących się komercyjnie.

— Takich studentów mamy około 700. Dla nich zwłaszcza brakuje bazy hotelowej — dodaje zastępca kanclerza.

Weronika Guerquin-Koryzma, radca prawny w kancelarii Linklaters Warsaw, zwraca uwagę, że budowa kampusów studenckich, w tym akademików, w trybie PPP jest szczególnie popularna w USA. Z dwóch powodów: rosnącej liczby studentów (także z zagranicy) oraz prawnych ograniczeń wydawania pieniędzy publicznych na tego typu cele.

— W Europie takich projektów jest znacznie mniej. Realizowane są one głównie w Wielkiej Brytanii, gdzie współpraca w trybie PPP ma bogatą historię — dodaje Weronika Guerquin-Koryzma.

Koło zamachowe

Władze uczelni szacują, że w nowym akademiku znajdzie się 200 miejsc, a w dwóch wyremontowanych hotelach około 150. Firmy zainteresowane udziałem w postępowaniu mogą składać oferty do 30 maja. Kryterium wyboru będą: podział zadań i ryzyk, terminy i wysokość przewidywanych płatności przez uniwersytet oraz harmonogram realizacji budowy.

— To ciekawa alternatywa dla uczelni wyższych, jednak tak jak w przypadku samorządów — na razie realizacja takich projektów w trybie PPP traktowana jest z rezerwą i rozpoczęcie pierwszego może być kołem zamachowym do wykonania kolejnych — podsumowuje Weronika Guerquin-Koryzma.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy