Udane zakończenie słabego stycznia na Wall Street

aktualizacja: 29-01-2016, 22:08

Amerykańskie giełdy kończyły tydzień i ostatnią sesję pierwszego miesiąca 2016 r. solidnym wzrostem indeksów, jednak w skali całego stycznia inwestorzy raczej nie mieli powodów do zadowolenia.

Piątkowa zwyżka była przede wszystkim następstwem publikacji słabych danych makro, które podniosły oczekiwania , że Rezerwa Federalna spowolni tempo przyszłych podwyżek stóp procentowych. Za takim scenariuszem przemawia przede wszystkim odczyt dynamiki PKB w IV kwartale. Jego tempo spowolniło do „zaledwie” 0,7 proc. z 2 proc. w okresie lipiec-wrzesień 2015 r.   Dane okazały się nieco słabsze od oczekiwań, które wynosiły 0,8 proc. Drugie oszacowanie ma być podane 26 lutego.

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street

Bloomberg

Zgodny z prognozą okazał się natomiast wzrost kosztów zatrudnienia. W IV kwartale dynamika wyniosła 0,6 proc. 

Nieznacznie za to spadło w styczniu zaufanie amerykańskich konsumentów, oceniane przez indeks Uniwersytetu Michigan. 

Spośród 10 głównych grup branżowych dziewięć zyskiwało na wartości, przy czym największym wzrostem mogła pochwalić się technologiczna. Prym w niej wiodły akcje Microsoftu, drożejące o ponad 4,5 proc. po publikacji lepszych od prognoz wyników za miniony kwartał. 

Z kolei pierwsza od niemal 13 lat strata kwartalna doprowadziła do przeceny kursu akcji koncernu Chevron. Również przecenę papierów Amazona wymusiły niższe od oczekiwań rezultaty kwartalne. 

Na finiszu piątkowej sesji indeksy zyskały odpowiednio DJ IA i S&P500 po 2,47 proc. zaś Nasdaq 2.38 proc.

W całym styczniu skala przeceny indeksów sięgnęła natomiast od 5 do 8 proc. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy