Udany kwartał Monnari i NG2

ML
opublikowano: 08-04-2008, 00:00

Polacy wydają coraz więcej pieniędzy na ubrania i obuwie. Ich producenci zacierają ręce.

Polacy wydają coraz więcej pieniędzy na ubrania i obuwie. Ich producenci zacierają ręce.

Odzieżowa grupa Monnari początek tego roku zalicza do udanych. Narastająco od stycznia do marca przychody ze sprzedaży łódzkiej spółki wzrosły w porównaniu z ubiegłym rokiem o 104,7 proc. i wyniosły 52,4 mln zł. W marcu przychody sięgnęły 16 mln zł, czyli o 73,9 proc. więcej.

— Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników, które udało się osiągnąć głównie dzięki trafionym kolekcjom — mówi Katarzyna Latek, wiceprezes Monnari.

Po ogłoszeniu wyników akcje spółki skoczyły o blisko 5 proc.

Prezes szacuje, że w tym roku przychody spółki będą rosły znacznie szybciej niż w ubiegłym, kiedy dynamika przekroczyła 50 proc. Nadal motorem wzrostu całej grupy jest marka Monnari. Spółka prowadzi 132 salony z tym logo. Ma także 24 sklepy marki Molton, 25 punktów Pabii oraz sześć z obuwiem marki Tamaris. W tym roku chce otworzyć kolejnych 80 salonów. Zarząd pracuje nad prospektem i jeśli sytuacja na giełdzie się poprawi, przeprowadzi emisję akcji. Monnari bada też rynek pod kątem przejęć, docelowo chce mieć w swoim portfelu od pięciu do sześciu marek.

NG2 natomiast, producent i dystrybutor obuwia z Polkowic, po pierwszych trzech miesiącach roku miał 139 mln zł przychodów ze sprzedaży, czyli o 33,8 proc. więcej niż rok wcześniej. W marcu spółka miała 63,1 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o 10,9 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Na zamknięciu wczorajszej sesji za akcję Monnari płacono 29,13 zł, co oznacza wzrost o 5,9 proc. Natomiast za akcję NG2 po 3,16-procentowym wzroście trzeba było zapłacić 44,1 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ML

Polecane