Udany listopad na Wall Street

Na zamknięciu Nasdaq spadał o 1,1 proc., S&P500 tracił 0,3 proc., a Dow Jones rósł o mniej niż 0,1 proc. Przez miesiąc Nasdaq zyskał jednak 2,6 proc., najwięcej od lipca. S&P500 wzrósł w listopadzie o 3,4 proc., a Dow Jones 5,4 proc., najwięcej od marca. Największym zwycięzcą jest jednak indeks małych spółek Russell 2000, którego wartość poszła w górę przez miesiąc aż o 11 proc., najwięcej od 2011 roku.

Nie samą ropą rynek żyje. Pomimo gwałtownego wzrostu jej ceny w reakcji na doniesienia o uzgodnieniu cięcia wydobycia przez OPEC, początkowa euforia, która wyniosła S&P500 i średnią Dow Jones do rekordów intraday, nie utrzymała się do końca handlu. Inwestorzy przypomnieli sobie, że seria publikowanych ostatnio dobrych danych makro może oznaczać szybszy wzrost stóp procentowych. Dlatego w drugiej części handlu taniały akcje spółek, dla których wzrost stóp jest złą wiadomością, czyli dużych płatników dywidend, spółek użyteczności publicznej, świadczących usługi telekomunikacyjne oraz spółek IT. Umacniał się dolar, który w środę był najdroższy wobec jedna od 9 miesięcy. Taniało złoto. Rosły rentowności obligacji  skarbowych USA w obawie, że droższa ropa i polityka administracji Donalda Trumpa mogą oznaczać wyższą inflację. Wskazany jako przyszły sekretarz skarbu Steven Mnuchin powiedział w środę, że największa od czasu Reagana reforma podatków i przegląd porozumień handlowych USA będą jego priorytetami. Dla obligacji listopad był najgorszym miesiącem od grudnia 2009 roku.

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street

Bloomberg

Na zamknięciu spadała wartość indeksów 7 z 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej taniały spółki użyteczności publicznej (-3,2 proc.), spółek telekomunikacyjnych  (-2,1 proc.) oraz dostawców dóbr codziennego użytku (-1,65 proc.). Drożały akcje spółek materiałowych (1,1 proc.), finansowych (1,3 proc.) oraz z segmentu energii (4,8 proc.), co było skutkiem wzrostu kursu ropy w środę o 9 proc. 23 najmocniej drożejące w środę spółki z S&P500 działają w branży naftowej. Wzrosty ich kursów wynosiły od 6 proc. do 21 proc. Na zamknięciu taniało jednak 64 proc. spółek z S&P500 i 20 z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones. Najmocniej taniały akcje operatora systemu płatności kartami Visa (-2,3 proc.), telekomu Verizon Communications   (-2,1 proc.) oraz koncernu Coca-Cola (-1,9 proc.). Najmocniej rosły kursy koncernu naftowego Chevron (2,0 proc.), chemicznego Dupont (3,4 proc.) oraz Goldman Sachs (3,6 proc.), którego rekomendację do „kupuj” podniósł Deutsche Bank, prognozując 20 proc. wzrost ceny akcji słynnego amerykańskiego banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Udany listopad na Wall Street