UE chce mieć większy wpływ na międzynarodowe standardy księgowości

Polska Agencja Prasowa SA
10-03-2005, 10:48

Unia Europejska wystąpiła z formalnym wnioskiem o zapewnienie jej większego wpływu na działalność  instytucji, ustalającej międzynarodowe standardy księgowości - poinformował w czwartkowym wydaniu "Financial Times".

Unia Europejska wystąpiła z formalnym wnioskiem o zapewnienie jej większego wpływu na działalność  instytucji, ustalającej międzynarodowe standardy księgowości - poinformował w czwartkowym wydaniu "Financial Times".

    Według gazety, Unia domaga się, by państwa, które wprowadziły lub obiecały w najbliższym czasie wprowadzić u siebie normy Międzynarodowej Rady Standardów Księgowych (International Accounting Standard Board - IASB), miały  zapewnioną preferencję w mianowaniu jej członków. Ta sama zasada powinna obowiązywać przy powoływaniu zespołu nadzorującego (board od trustees) IASB. Powyższe propozycje UE przekazała Radzie w tym tygodniu - informuje "FT".

    Jak zaznacza gazeta, ewentualne przeforsowanie stanowiska UE może zaszkodzić podejmowanym od dawna wysiłkom na rzecz  ujednolicenia zasad rachunkowości na całym świecie. Ponieważ Unia jest największym stosującym zasady IASB blokiem  gospodarczym, w proponowanym nowym układzie uzyskałaby znacznie większy niż dotąd wpływ na decyzje Rady. Jednocześnie spadłaby rola Stanów Zjednoczonych w tym urzędującym w Londynie gremium.

    Choć w USA nie stosuje się standardów IAS (International Accounting Standards), Amerykanami jest obecnie czterech spośród   łącznie 14 członków IASB. W 19-osobowym zespole nadzorującym USA mają sześciu przedstawicieli - tyle samo, ile Europejczycy. Wiąże się to z obecnymi wysiłkami na rzecz zharmonizowania amerykańskich zasad księgowania ze standardami międzynarodowymi.

    "Od dawna dąży się do tego, by Stany Zjednoczone przyjęły  międzynarodowe standardy księgowości. Jeśli zmniejszy się amerykańską reprezentację, cel ten odsunie się o lata" - powiedział "FT" Ken Wild, któremu podlega sfera standardów  międzynarodowych w firmie audytorskiej Deloitte.

    Przedstawiciele Unii Europejskiej twierdzą, że nadal zależy im na ujednoliceniu światowych zasad księgowania i że współdziałają z Amerykanami przy realizowaniu tego celu. "Chodzi o stworzenie właściwych struktur zarządzania i odpowiedzialności dla IASB" - powiedział "FT" unijny funkcjonariusz.

    Według gazety, kierujący zespołem nadzorczym IASB Paul Volcker (były szef amerykańskiego banku centralnego Federal Reserve) jest niechętny żądaniom UE i chce uwzględnienia poglądów wszystkich zainteresowanych stron. Jednak zdaniem  strony unijnej, IASB brakuje odpowiedzialności i zbyt niechętnie traktuje ona europejskie propozycje. Odczucie takie pojawiło się   po ubiegłorocznym sporze na temat standardu IAS 39, który  wzbudził zastrzeżenia władz nadzoru finansowego i części banków,  ale którego Unia nie mogła zmodyfikować z powodu oporu struktur IASB.

    Ostatecznie UE postanowiła wprowadzić IAS 39 w życie, ale bez jego niektórych istotnych postanowień. Standard ten radykalnie zmienił praktykę księgową w odniesieniu do finansowych instrumentów pochodnych (derivatives).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / UE chce mieć większy wpływ na międzynarodowe standardy księgowości