UE: Nowa propozycja Polski w sprawie weta na rozmowy z Rosją

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 14-12-2006, 18:29

Prezydent L. Kaczyński zasugerował, że ma nową propozycję wyjścia z impasu, wywołanego zablokowaniem rozmów przez Polskę.

Od rozmowy z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jose Manuelem Barroso o zawetowanych przez Polskę negocjacjach UE-Rosja prezydent Lech Kaczyński rozpoczął w czwartek udział w dwudniowym szczycie UE w Brukseli.

W rozmowie z dziennikarzami na pokładzie samolotu do Brukseli prezydent zasugerował, że ma nową propozycję wyjścia z impasu, wywołanego zablokowaniem rozmów przez Polskę, ale nie chciał zdradzić, na czym ona polega.

"Mamy stanowisko w tej sprawie, które zostało sprecyzowane. Zostanie przekazane panu przewodniczącemu Barroso. Polska jest gotowa do kompromisu, ale Polska nie jest gotowa rezygnować lub ustępować w sprawach, gdzie należy nam się solidarność europejska" - oświadczył.

Pytany, czy jest to propozycja, zgodnie z którą Polska zrezygnuje z weta pod warunkiem, że Rosja w ciągu 50 dni zniesie embargo na polskie mięso, odpowiedział, że "jest jeszcze trochę więcej".

"(Polska) nie może przyjąć tego typu rozwiązania, że zasady naszej polityki zagranicznej, nawet w najistotniejszych dla Polski sprawach, tych na wschód od Polski, że głos Polski, polskie interesy nie mają znaczenia" - dodał prezydent, zaznaczając, że "chcemy być konstruktywni".

Chodzi o polskie weto wobec przyjęcia unijnego mandatu niezbędnego do rozpoczęcia negocjacji z Moskwą w sprawie nowego porozumienia o partnerstwie UE-Rosja. Negocjacje miały się rozpocząć 24 listopada podczas szczytu UE-Rosja w Helsinkach z udziałem prezydenta Władimira Putina.

W środę podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Krawczyk mówił dziennikarzom, że polskie weto było słuszne i zakończyło się naszym sukcesem. Stosując weto, Polska zwraca uwagę na sprawę rosyjskiego embarga na polskie mięso i niektóre artykuły spożywcze i domaga się jego zniesienia.

W czwartek Komisja Europejska zdementowała podaną dzień wcześniej przez ITAR-TASS informację o podpisaniu przez Rosję protokołu z Niemcami dotyczącego importu mięsa i wyrobów mięsnych w 2007 r. Potwierdziła natomiast, że Moskwa podejmuje próby podpisania tego rodzaju dwustronnych umów z różnymi krajami UE, czemu KE jest stanowczo przeciwna.

Pytany o doniesienia rosyjskiej agencji prezydent Lech Kaczyński przyznał, że gdyby ta informacja okazała się prawdziwa, to byłoby to "zdarzenie, które by Polskę zdziwiło". Jak dodał, chciałby poznać szczegóły tej sprawy podczas rozmowy z kanclerz Niemiec Angelą Merkel przy okazji szczytu.

Lech Kaczyński, pytany, dlaczego prezydent, a nie premier bierze udział w szczycie unijnym, odpowiedział, że premier jest przeciążony zadaniami i od wielu miesięcy pracuje po 6-7 dni w tygodniu. "I to nie jest żadna tajemnica" - powiedział Lech Kaczyński.

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane