UE: Polska ponownie upomina się o europejską perspektywę dla Ukrainy

opublikowano: 09-01-2007, 19:35

Polska chce naciskać na UE, by rozmowy o nowym porozumieniu i współpracy z Ukrainą dały temu krajowi "perspektywę europejską".

Na środowym spotkaniu ambasadorów krajów członkowskich UE w Brukseli Polska chce naciskać, by rozmowy o nowym porozumieniu i współpracy z Ukrainą dały temu krajowi "perspektywę europejską" - poinformowały we wtorek źródła dyplomatyczne w Brukseli.

Przewodniczące w tym półroczu UE Niemcy patrzą sceptycznie na polską propozycję, by o takiej perspektywie wspominał tzw. mandat, jakiego kraje członkowskie mają udzielić Komisji Europejskiej na negocjacje z Ukrainą.

"Wynik rozmów znany będzie najwcześniej jutro, ale pojęcie o tym, jakiego języka użyjemy w mandacie, dają obecne dokumenty o związkach UE z Ukrainą (które nie wspominają o perspektywie członkostwa tego kraju w UE)" - powiedział PAP rzecznik niemieckiego przedstawicielstwa przy UE Martin Kotthaus.

Jeden z polskich dyplomatów przyznał w rozmowie z PAP, że polskie stanowisko nie ma szerokiego poparcia wśród krajów UE. "Będzie trudno cokolwiek dopisać, zważywszy, jaki klimat panuje w UE wokół dalszego rozszerzenia" - powiedział.

Polska przy każdej okazji upomina się o europejską perspektywę dla swojego wschodniego sąsiada - jak dotąd bezskutecznie.

Na ostatnim szczycie UE w grudniu w Brukseli prezydent Lech Kaczyński zwracał uwagę, że "Ukraina to jest naród 47-milionowy, naród, którego pozostawienie poza Unią ją bardzo osłabia". Nie udało mu się jednak przekonać innych przywódców, by we wnioskach końcowych spotkania uwzględnić aspiracje europejskie Ukrainy, a także Mołdawii i Gruzji. "Nie spotkało się to z poparciem" - powiedziały wówczas źródła unijne.

Komisja Europejska ogłosiła w grudniu rewizję swojej polityki sąsiedzkiej (EPS), zapowiadając, że większy nacisk położy na jej wymiar wschodni. Ukraina - a wraz z nią Polska - wciąż jest jednak niezadowolona, że jest wrzucona do tego samego worka, co takie nieeuropejskie kraje jak Tunezja, Liban czy Syria. Na razie jednak UE oferuje Ukrainie tylko "głęboką integrację handlową i ekonomiczną, włączając zniesienie barier celnych", oraz dalsze ułatwienia w podróżowaniu do państw Unii. Zrewidowana EPS nie wspomina ani słowem o perspektywie członkostwa Ukrainy w UE.

Negocjacje na temat nowego całościowego porozumienia gospodarczo- politycznego między UE a Ukrainą, przewidującego m.in. utworzenie strefy wolnego handlu, mają się rozpocząć w tym roku. Polska chciałaby, by tzw. mandat negocjacyjny został przyjęty na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych 22 stycznia. Stosunki UE- Ukraina reguluje obecnie wygasająca z początkiem 2008 roku umowa o partnerstwie i współpracy (ang. PCA).

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane