UE: Pracodawcy z Dolnego Śląska za liberalizacją usług, NSZZ "S" i OPZZ przeciwko

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-02-2006, 17:24

Z inicjatywy eurodeputowanego PiS Konrada Szymańskiego siedem organizacji pracodawców i przedsiębiorców z Dolnego Śląska podpisało apel w obronie dyrektywy usługowej, nad którą we wtorek będzie debatował w Strasburgu Parlament Europejski. W tym czasie przeciwko liberalizacji unijnego rynku usług będą demonstrować  przed PE europejscy związkowcy, w tym z "Solidarności" i OPZZ.

Z inicjatywy eurodeputowanego PiS Konrada Szymańskiego siedem organizacji pracodawców i przedsiębiorców z Dolnego Śląska podpisało apel w obronie dyrektywy usługowej, nad którą we wtorek będzie debatował w Strasburgu Parlament Europejski. W tym czasie przeciwko liberalizacji unijnego rynku usług będą demonstrować  przed PE europejscy związkowcy, w tym z "Solidarności" i OPZZ.

Wspólne stanowisko w sprawie dyrektywy usługowej podpisali szefowie Zachodniej Izby Gospodarczej, Dolnośląskiego Forum Politycznego i Gospodarczego w Krzyżowej, Sudeckiej Izby Przemysłowo-Handlowej, Dolnośląskiej Izby Gospodarczej, Związku Pracodawców Polska Miedź, Business Centre Club Loży Dolnośląskiej, Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości.

Sygnatariusze apelu domagają się zachowania szerokiego zakresu dyrektywy i utrzymania tzw. zasady kraju pochodzenia, zgodnie z którą świadczenie usług regulowane jest prawodawstwem kraju, z którego pochodzi usługodawca. Ta zasada - argumentują -  pozwoli na łatwiejsze konkurowanie polskich firm na rynku unijnym.

"Liberalizacja rynku usług nie przyniesie obniżenia jakości, którą straszeni są konsumenci we Francji i w Niemczech. To silnie regulowany rynek usług jest dziś prawdziwie antykonsumencki i jest głównym sprawcą wysokich cen - uważa Konrad Szymański. - Przyznają to sami oponenci dyrektywy usługowej, twierdząc, że środkowoeuropejska konkurencja jest dla nich groźna".

"Stanowisko dolnośląskich przedsiębiorców, w przeciwieństwie do uprzedzeń i antyrynkowych fobii demonstrantów, jest umotywowane. Fakty mówią za siebie. Europa, jeśli chce być konkurencyjna w skali globalnej, musi uwolnić rynek usług - mówi Konrad Szymański. - To także sprawa równego traktowania przedsiębiorców ze starej i nowej Unii".

Debata nad projektem dyrektywy usługowej odbędzie się we wtorek, głosowanie w czwartek. We wtorkowej demonstracji zapowiadany jest udział 25 tys. związkowców. Z Polski ma przyjechać ok. 150 przedstawicieli "Solidarności" i tyle samo z OPZZ.

Michał Kot

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane