Czytasz dzięki

UE: Przetarg na audycje radiowe i telewizyjne dla Białorusi

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 08-09-2005, 19:24

Komisja Europejska organizuje nowy przetarg na skierowane na Białoruś audycje radiowe i telewizyjne, zarówno w języku białoruskim, jak i rosyjskim. Zainteresowani powinni wysłać oferty do 11 października - poinformowała w piątek w Strasburgu przedstawicielka Komisji Europejskiej Anne Koistinen.

Komisja Europejska organizuje nowy przetarg na skierowane na Białoruś audycje radiowe i telewizyjne, zarówno w języku białoruskim, jak i rosyjskim. Zainteresowani powinni wysłać oferty do 11 października - poinformowała w piątek w Strasburgu przedstawicielka Komisji Europejskiej Anne Koistinen.

    Przetarg opiewa na kwotę 2 mln euro, a celem audycji ma być podniesienie wiedzy społeczeństwa białoruskiego na temat demokracji, rządów prawa, praw człowieka, pluralizmu i wolności prasy.

    Początkowo KE planowała, by audycje nadawane były po rosyjsku, co dość ostro skrytykowało w Strasburgu wielu eurodeputowanych.

    "Dokonaliśmy korekty, tak by możliwe były też audycje nadawane po białorusku. Do 11 października zainteresowani powinni zgłosić chęć wzięcia udziału w przetargu" - powiedziała Anne Koistinen podczas posiedzenia Delegacji Parlamentu Europejskiego ds. współpracy z Białorusią.

    Informacja o przetargu została opublikowana na stronach Komisji Europejskiej 1 września. Jest to dopiero pierwszy etap procedury tzw. "pre-notice" skierowany dla potencjalnych zainteresowanych. Dopiero wśród mediów bądź konsorcjów, które do 11 października przyślą swoje oferty, KE zorganizuje właściwy przetarg.

    Znalezienie informacji o "pre-notice" jest dość skomplikowane. Po wejściu na podaną poniżej stronę, należy po lewej stronie zaznaczyć "ptaszka" w okienkach "forcast", "open" oraz "services" i kliknąć komendę: prześlij kwerendę. http://europa.eu.int/comm/europeaid/cgi/frame12.pl

    Na stronie tej podane są warunki, jakie należy spełnić, by wziąć udział w przetargu: wieloletnie doświadczenie, średni roczny obrót w ciągu ostatnich 5 lat musi przekraczać 3 mln euro oraz co najmniej 1 mln słuchaczy w krajach byłego ZSRR.

    Stawiane warunki ostro skrytykował wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Janusz Onyszkiewicz. Jego zdaniem będą je mogły spełnić tylko duże firmom, jak BBC czy Deutsche Welle. "To oznacza także eliminację zarówno organizowanego na nowo białoruskojęzycznego Radia Racja, jak również - prawdopodobnie - Radia Polonia nadającego jak dotąd pewną ilość programów białoruskich" - uważa Onyszkiewicz.

    Komisja broni się, że przetarg zaadresowany jest nie tylko do pojedynczych mediów, ale także specjalnie powołanych w tym celu konsorcjów  obejmujących stacje telewizyjne i radiowe z różnych krajów UE.

    Inga Czerny

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane