UE: Trwają negocjacje z udziałem Polski w sprawie stawek VAT

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 27-01-2006, 19:40

Austria wciąż czeka na decyzję Polski, Czech i Cypru w sprawie przyłączenia się do podjętego przez ich partnerów w UE porozumienia o przedłużeniu okresów stosowania obniżonych stawek VAT na niektóre towary i usługi. Z wypowiedzi dyplomatów wynika, że decyzja może zapaść w ostatniej chwili, czyli w niedzielę.

Austria wciąż czeka na decyzję Polski, Czech i Cypru w sprawie przyłączenia się do podjętego przez ich partnerów w UE porozumienia o przedłużeniu okresów stosowania obniżonych stawek VAT na niektóre towary i usługi. Z wypowiedzi dyplomatów wynika, że decyzja może zapaść w ostatniej chwili, czyli w niedzielę.

Przedstawiciel Austrii, która przewodniczy w tym półroczu Unii Europejskiej i powinna doprowadzić do porozumienia, powiedział w piątek PAP, że jego kraj nie otrzymał odpowiedzi z żadnego z krajów. "Na razie nie ma żadnych zmian. Wciąż liczymy na to, że uda się nam porozumieć" - oświadczył Nikola-Johannes Donig.

Powiedział też, że trwają intensywne kontakty między Wiedniem a zainteresowanymi stolicami "na poziomie ministerialnym". Szczegółów tych rozmów nie chciał zdradzić. Strona polska także nie ujawnia swojego stanowiska.

Także rzeczniczka unijnego komisarza ds. podatków Laszlo Kovacsa, Maria Asimakopulu, powiedziała, że "na razie nie ma żadnych nowych wiadomości" w sprawie VAT i także liczy, że do porozumienia jednak dojdzie.

Na wtorkowym spotkaniu w Brukseli ministrowie finansów nie osiągnęli porozumienia w sprawie wydłużenia reżimu obniżonych stawek VAT dla dziewięciu starych krajów UE. Wygasł on z końcem ubiegłego roku, więc z formalnego punktu widzenia od nowego roku obniżone stawki na niektóre usługi stosują one nielegalnie.

Porozumieniu, do którego wymagana jest jednomyślność, sprzeciwiły się Czechy, Cypr i Polska, które nie uzyskały zgody partnerów co do przedłużenia ich okresów pozwalających stosować obniżoną stawkę VAT. W Polsce chodzi przede wszystkim o nowe mieszkania. Te okresy są zagwarantowane w traktacie akcesyjnym, ale upływają w 2007 roku.

Pozostałe 22 kraje przystały na "kompromis" autorstwa Austrii. Sprowadza się on do przedłużenia do końca 2010 roku obowiązywania listy usług o dużym nakładzie pracy ręcznej, jak remonty mieszkań, fryzjerstwo, szewstwo albo naprawa rowerów, które można objąć zredukowaną stawką VAT. W unijnym żargonie lista ta nazywa się "załącznikiem K".

Austria nadal przekonuje trójkę krajów, że porozumienie jest dla nich korzystne, gdyż na jego podstawie wszystkie kraje UE będą mogły korzystać z "załącznika K" i zastosować obniżone stawki w niektórych usługach, choć dotąd o to nie prosiły.

Czas na odpowiedź trójka krajów ma do północy w niedzielę. Z technicznego punktu widzenia polski rząd może jej udzielić nawet telefonicznie albo faksem. Według źródeł europejskich chodzi tylko o to, żeby był to "wyraźny przekaz oficjalnego stanowiska".

Z nieoficjalnych źródeł wynika, że wszystkie zainteresowane strony, łącznie z Komisją Europejską, są w stałym kontakcie. Strona czeska zapewnia, że na bieżąco konsultuje swoje stanowisko z Warszawą. W negocjacje angażuje się też dziewięć krajów, którym w razie braku porozumienia grozi postępowanie ze strony Komisji Europejskiej za stosowanie obniżonego VAT-u bez podstaw prawnych. Zgodnie z prawem unijnym  towary i usługi powinny być obłożone stawką podstawową, która nie może być niższa niż 15 proc. Na wyjątki trzeba jednomyślnej zgody unijnych partnerów.

Polska przypomina, że szereg starych krajów UE korzysta z bezterminowych ulg w stawkach VAT wywalczonych w ich traktatach akcesyjnych, więc "kompromis" nie zapewnia równego traktowania krajów członkowskich UE, bowiem okresy dla nowych członków upływają w 2007-08 roku.

Michał Kot

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane