UE: wyższa akcyza za olej napędowy od 2012 roku

opublikowano: 09-02-2007, 16:42

Komisja Europejska zaproponuje w najbliższy czwartek podwyższenie od 2012 roku obowiązujących w Unii Europejskiej minimalnych stawek akcyzy na olej napędowy.

Komisja Europejska zaproponuje w najbliższy czwartek podwyższenie od 2012 roku obowiązujących w Unii Europejskiej minimalnych stawek akcyzy na olej napędowy.

Co najmniej do tego czasu Polska będzie mogła pozostać atrakcyjnym miejscem zakupów paliwa dla kierowców z Niemiec, bowiem będzie miała prawo stosować stawkę akcyzy niższą niż obowiązujące w UE minimum.

Obecnie akcyza na olej napędowy wynosi w Polsce ok. 1100 złotych za tysiąc litrów (ok. 280 euro). Obecna minimalna stawka wynosi 302 euro, ale szereg krajów stosuje wyższą akcyzę, z Wielką Brytanią na czele, gdzie wynosi ona blisko 700 euro.

PAP dowiedziała się, że komisarz ds. podatków i unii celnej Laszlo Kovacs zaproponuje następujący kalendarz: w 2012 roku minimalna stawka wzrośnie do 359 euro, zaś w roku 2014 do 380 euro. Ponadto w 2010 wejdzie w życie uzgodniona już wcześniej podwyżka do 330 euro. Jeśli ta propozycja zostanie przyjęta, to według dzisiejszego kursu, podwyżka akcyzy oznaczałaby wzrost dla polskiego kierowcy o 39 groszy za litr paliwa (w 2014 roku).

Powodem, dla którego Komisja Europejska odkłada podwyżki w czasie, jest tzw. derogacja, z której korzysta obecnie Polska i osiem innych krajów UE, umożliwiająca zastosowanie niższej akcyzy. Dzięki niej te kraje są bardzo atrakcyjnym miejscem zakupów paliwa dla kierowców z krajów ościennych, którym opłaca się przejechać wiele kilometrów, by skorzystać z niższych cen na stacjach benzynowych. Dotyczy to przede wszystkim ciężarówek, które są wyposażone w ogromne zbiorniki paliwa.

Takie dodatkowe kilometry oznaczają niepotrzebne dodatkowe zanieczyszczenie środowiska emitowanym przez samochody dwutlenkiem węgla. Tymczasem walka ze zmianami klimatycznymi, za które odpowiada m.in. ten powodujący efekt cieplarniany gaz, jest obecnie priorytetem Unii Europejskiej.

Ponadto Komisja Europejska uważa, że duże różnice w cenach oleju napędowego zaburzają konkurencję między firmami przewozowymi, bowiem w gorszej pozycji stawiają te, które są ulokowane w krajach z obowiązującymi wysokimi stawkami. Tracą też narodowe budżety "drogich" krajów - w Niemczech szacuje się, że z powodu tankowania przez kierowców w krajach ościennych do budżetu wpływa rocznie 2 mld euro mniej.

Na podwyższenie minimalnych stawek akcyzy będą musiały zgodzić się wszystkie kraje członkowskie UE. W 2005 roku podobna propozycji Komisji Europejskiej nie zyskała jednomyślnego poparcia i została odrzucona.

Michał Kot

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane