Ugoda w FAM

KSA
opublikowano: 24-12-2007, 00:00

Po wznowieniu

Po wznowieniu

obrad walne zadecydowało

o utrzymaniu programu

motywującego. W I kwartale

może jednak być zmieniony.

Akcjonariusze grupy, zarządzającej m.in. cynkowniami i odlewnią, nie przychylili się do wniosku zarządu o odwołanie programu motywacyjnego.

— Zawarliśmy jednak kompromis — mówi Piotr Janczewski, prezes FAM.

Po wznowieniu obrad sprzed dwóch tygodni akcjonariusze przegłosowali niezbędne poprawki formalne. Zobowiązali się jednocześnie do ponownej dyskusji na temat programu motywacyjnego w I kwartale. To — zdaniem Piotra Janczewskiego — jest rozwiązaniem satysfakcjonującym.

Zarząd wnioskował o uchylenie programu, bo jego warunki były zbyt wyśrubowane. W sukurs przyszła mu firma doradcza Trio Management, która potwierdziła opinię (zresztą badanie, które przeprowadziła, nie było zlecone przez FAM). Aby beneficjenci programu mogli otrzymać akcje FAM, tegoroczna EBITDA spółki musi wynieść 18,4 mln zł, a w skali roku stopa zwrotu z akcji FAM musi przekroczyć stopę zwrotu z indeksu WIG o 48 pkt proc. I to właśnie drugi z warunków był krytykowany jako niemal niemożliwy do spełnienia.

Na razie program obowiązuje. Zarząd chce jednak wrócić do tematu w I kwartale. Tym bardziej że w spółce zaszły zmiany właścicielskie. Właścicielem 5,1 proc. akcji FAM jest już giełdowy Ponar. Wadowicka firma ma ponadto dokupić 18,8--procentowy pakiet od Mirosława Kalickiego, obecnie największego akcjonariusza FAM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane