Ukraina: Rzecznik Naftohazu o planach budowy gazociągu z ominięciem Rosji

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 26-04-2005, 19:19

Zbudowanie przez Ukrainę gazociągu transportującego ropę naftową z Turkmenistanu do Europy z ominięciem Rosji pozostaje wyłącznie w sferze niekonkretnych planów - uważa rzecznik największej ukraińskiej firmy gazowej Naftohaz Ukrainy Serhij Łukjańczuk.

Zbudowanie przez Ukrainę gazociągu transportującego ropę naftową z Turkmenistanu do Europy z ominięciem Rosji pozostaje wyłącznie w sferze niekonkretnych planów - uważa rzecznik największej ukraińskiej firmy gazowej Naftohaz Ukrainy Serhij Łukjańczuk.

    "Słowa szefa Naftohazu Ukrainy o takiej możliwości były tylko przedstawieniem alternatywy na wypadek odmownej odpowiedzi Rosjan, dotyczącej budowy tego gazociągu" - powiedział we wtorek PAP Łukjańczuk.

    Prezes kompanii Naftohaz Ukrainy Ołeksij Iwczenko w rozmowie z wychodzącym w poniedziałek tygodnikiem ekonomicznym "Hałycki Kontrakty" oświadczył, że "Ukraina może zainicjować budowę gazociągu przeznaczonego do transportu gazu z Turkmenistanu do Europy, który omijałby Rosję".

    Łukjańczuk powtórzył, że w 2004 roku Naftohaz Ukrainy przedstawił Rosjanom propozycję wspólnej budowy 600-kilometrowego gazociągu z miasta Aleksandrow Gaj do Nowopskowa, co pozwoliłoby zwiększyć możliwości tranzytowe Rosjan.

    "Rosjanie jednak analizują nie tylko ekonomiczne (...), ale i polityczne aspekty tego przedsięwzięcia. Ich decyzja nie ma dla nas znaczenia. Jeśli odmówią budowy na swoim terytorium, wykorzystamy alternatywne możliwości" - powiedział Iwczenko w rozmowie z tygodnikiem.

    Rzecznik Naftohazu oświadczył, że projekty budowy gazociągu poza rosyjskim terytorium są bardzo kosztowne, "a Rosja jest zainteresowana sprzedażą gazu na Zachód nie mniej od Ukrainy".

    Szef Naftohazu Ukrainy w wywiadzie dla "Kontraktów" poinformował, że jego konsorcjum przeprowadziło już rozmowy na temat budowy nowego gazociągu z niemieckim Ruhrgazem i Verbundnetzgazem. "Będziemy rozmawiać też z innymi" - podkreślił.

    Potrzebujemy europejskich partnerów przede wszystkim, aby zapewnić sobie rynku zbytu - powiedział Iwczenko. Uważa on, że  Ukraina może samodzielnie zbudować odcinek gazociągu z Nowopskowa do Bohorodczan - czytamy w wywiadzie.

     Na pytanie PAP, czy w przypadku decyzji o zbudowaniu takiego rurociągu będzie on przebiegał przez terytorium Polski, rzecznik Naftohazu oświadczył, że "większe możliwości przepustowe ma odcinek" Bohorodczany - Użhorod", co oznacza, że gaz popłynąłby przez Słowację.

    Sprawa utworzenia międzynarodowego konsorcjum, przesyłającego turkmeński gaz do Europy, była omawiana podczas ostatniej wizyty prezydenta Wiktora Juszczenki we Turkmenistanie.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu